66 milionów złotych, z czego ponad 54 miliony z Krajowego Planu Odbudowy, pozyskał w tym roku Sosnowiecki Szpital Miejski Sp. z o.o. w restrukturyzacji. Udało się dzięki temu sfinansować projekty związane m.in. z cyfryzacją szpitala czy modernizacją Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego. Przed szpitalem z kolei inwestycja w postaci budowy Szpitalnego Oddziału Rachunkowego wyposażonego w specjalny schron na potrzeby sytuacji kryzysowych.

– W ostatnich latach Sosnowiec staje się jednym z regionalnych liderów inwestycji w ochronę zdrowia. Wsparcie, które trafia do naszego szpitala pozwala rozwijać nowe kierunki leczenia, modernizować infrastrukturę i budować rozwiązania, które będą służyć mieszkańcom przez długie lata. Pozyskanie tak dużych środków zewnętrznych pokazuje, że placówka potrafi skutecznie rywalizować o fundusze i przekładać je na konkretnie potrzebne projekty. To dla nas priorytet, bo każda taka inwestycja realnie wpływa zdrowie i bezpieczeństwo mieszkańców – podkreśla prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński.
– Nasz szpital potrafi się dostosować do każdych potrzeb zdrowotnych pacjenta. Byliśmy szpitalem covidowym i leczyliśmy pacjentów respiratorowych, a aktualnie rozwijamy się w kierunku leczenia onkologicznego i rozwijamy medycynę skierowaną do osób starszych – dodaje Aneta Kawka, prezes zarządu Sosnowieckiego Szpitala Miejskiego Sp. z o.o. w restrukturyzacji.
Dzięki pozyskanym środkom sosnowiecka lecznica realizuje aktualnie kilka projektów. Najbardziej zaawansowany z nich dotyczy rozwoju onkologii w ramach sieci SOLO, którego całkowita wartość przekracza 31 milionów złotych (z czego 28 milionów złotych z KPO). Celem tego przedsięwzięcia jest poprawa dostępności i jakości diagnostyki oraz leczenia onkologicznego w obszarach chirurgii, ginekologii i urologii. Projekt obejmuje przebudowę części Oddziału Urologii wraz z utworzeniem Pododdziału Urologii Onkologicznej oraz utworzenie Pracowni Endoskopii i Kolonoskopii. Do placówki już trafiły zaawansowane systemy endoskopowe, laser urologiczny, a także laparoskopowe zestawy operacyjne dla ginekologii, chirurgii i urologii, a także ultrasonograf, histeroskop i śródoperacyjny aparat rentgenowski.
Trwa również modernizacja Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego przy ul. Szpitalnej w Zagórzu. Dzięki prawie 20 milionom złotych z KPO zwiększy się tu przede wszystkim liczba miejsc z 77 do 102, a ponadto zaplanowano powstanie nowych przestrzeni rekreacyjnych, jadalni, sal terapeutycznych oraz zakup nowoczesnego wyposażenia medycznego.
Szpital inwestuje również w systemu informatyczne. Te zmiany pacjenci odczują dzięki m.in. wirtualnej rejestratorce, szybszej obsłudze, sprawniejszemu obiegowi dokumentacji i podniesieniu poziomu bezpieczeństwa danych medycznych.
To nie wszystko, bo nasza lecznica ma już wiele planów na przyszłość. To m.in. instalacja fotowoltaiczna, która ma zmniejszyć koszty eksploatacyjne, modernizacja części porodówki na Oddziale Klinicznym Perinatologii i Ginekologii Onkologicznej oraz systemu monitorowania warunków przechowywania leków i produktów leczniczych w Aptece Szpitalnej, a przede wszystkim przygotowania do budowy nowego Szpitalnego Oddziału Ratunkowego, w którym znajdzie się m.in. schron.
– W schronie będzie można bezpiecznie schronić około 600 osób. Chcielibyśmy zapewnić w tym miejscu zapewnić takie warunki, aby pacjenci, którzy wymagają ciągłej terapii, jak pacjenci z intensywnej terapii mogli mieć ją tam kontynuowaną. Dla nas ważne jest też, żeby móc tam też udzielać świadczeń, na przykład na wypadek, gdyby ktoś był poszkodowany. Schron ma służyć pacjentom, lekarzom, odwiedzającym, ale również mieszkańcom – opowiada prezes Aneta Kawka.
– Ten szpital zmienia się od wielu lat. Chociażby okres pandemii pokazał jak dobrze zorganizować lecznicę i pomagać mieszkańcom. Warto podziękować dziś instytucjom, które wtedy wspierały szpital – mówi Anna Jedynak-Rykała, przewodnicząca Rady Miejskiej w Sosnowcu. – Rozmawialiśmy kilka miesięcy temu o tzw. Demotrendach. Tutaj zmienia się porodówka, która jest przyjaznym miejscem dla mam i dzieci. Bardzo dobrze, że zwiększa się też liczba miejsc w ZOL-u, bo taka była potrzeba, że osoby, które potrzebują codziennej opieki medycznej, mają tutaj wsparcie personelu medycznego – dodaje.
– Jeszcze kilka lat temu te wielkie inwestycje byłyby w naszym szpitalu nie do pomyślenia. Nasz szpital był w ogromnych tarapatach. Był zagrożony tak jak wiele szpitali w regionie czy w kraju. Ale decyzja o restrukturyzacji okazała się trafna, a jej efekty widzimy dzisiaj i będziemy widzieć przez kolejne lata, bo nasz szpital się rozwija i unowocześnia – zaznacza Michał Wcisło, zastępca prezydenta Sosnowca. – Najważniejsze są efekty, a efektem są zadowoleni mieszkańcy ufający swojemu szpitalowi – dodaje.
Sosnowiecka lecznica liczy, że uda jej się wyłączyć z nazwy człon dotyczący restrukturyzacji. Sprawa ugrzęzła jednak w sądzie.
– Czekamy już blisko trzy lata. W 2023 r. złożyliśmy do sądu propozycje układowe. Szpital swoje działania w tym zakresie zakończył już wtedy. W tej chwili sprawa procedowana jest między sądem a wierzycielami, ponieważ sąd musi ustalić dokładnie listę wierzytelności i na to musimy czekać – mówi pani prezes.










