Marcin Jaroszewski ponownie prezesem piłkarskiego Zagłębia Sosnowiec. To jego drugie podejście do sosnowieckiego klubu, bo na jego czele stał już w latach 2013-2021. Dotychczasowa prezes Katarzyna Biały pozostanie członkiem zarządu klubu. O zmianach poinformował w piątek 3 kwietnia prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński.

Marcin Jaroszewski nim pracował w Zagłębiu Sosnowiec, był dziennikarzem m.in. Dziennika Zachodniego i TVP 3 Katowice. Po klubu, który dziś nie ma najlepszej passy sportowej, powraca po pięciu latach przerwy.
– Albo historia lubi się powtarzać, albo nic dwa razy się nie zdarza. Jest we mnie widocznie jakiś gen walki, serca i odpowiedzialności za ten klub. Już dosyć tych upokorzeń. Jestem kibicem Zagłębia Sosnowiec, wywodzę się z tego środowiska i nie będziemy już dalej pozwalać się upokarzać – zaznacza nowy-stary prezes.
Piłkarze Zagłębia Sosnowiec fatalnie spisują się w rundzie wiosennej II ligi. W siedmiu spotkaniach zdobył zaledwie cztery punkty (zwycięstwo z Podhalem Nowy Targ i remis z Wartą Poznań). W Wielką Sobotę podopieczni trenera Grzegorza Bąka rozegrają kolejne spotkanie na wyjeździe ze Świtem Szczecinem.
Prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński podczas spotkania z mediami podkreślał konsekwentne oddłużanie spółki prowadzącej klub piłkarski (która niebawem ma wyjść na zero), a także budowę nowoczesnych obiektów sportowych w ArcelorMittal Parku.
– Ten klub musi w końcu zacząć dobrze funkcjonować. Kiedyś mnie nie będzie, bo prezydentem nie jest się wiecznie, ale pozostawię mam na sobie klub, mam nadzieję, że na poziomie wyższym, a przede wszystkim bez zobowiązań i z obiektami sportowymi – podkreślał Chęciński. – Dziękuje też pani prezes Biały, bo tej zasługa, że jesteśmy w takim miejscu, jeśli chodzi o sprawy finansowe. Może przez to, że trzeba było o nie bardzo dbać, wybory personalne nie były takie, jakie chciała, ale dla mnie priorytetem zawsze były środki, żeby ten klub mógł funkcjonować niezależnie od tego, gdzie będzie grał. A dużo jest dziś komunikatów, że padają kolejne kluby albo są w złej sytuacji finansowej – dodał prezydent Sosnowca.
Zdaniem Chęcińskiego, podczas pierwszej prezesury Marcina Jaroszewskiego błędem było to, że nie miał wsparcia członka zarządu ds. finansowych. Z kolei Katarzyna Biały skoncentrowana na sprawach finansowych nie miała wsparcia sportowego.
– Dzisiaj zamykamy ten błąd i pokazujemy nową drogą, którą będziemy zmierzać – podsumowuje Arkadiusz Chęciński.










