IV Liceum Ogólnokształcące im. Stanisława Staszica w Sosnowcu zyska nowoczesną aulę. Dotychczasowa sala pełniąca tę funkcję zostanie gruntownie przebudowana i zyska imię i podobiznę Jana Kiepury, który jest absolwentem „Staszica”. Koszt przebudowy to 1 milion złotych, a całość ma być gotowa w ciągu dziesięciu miesięcy od podpisania umowy, co nastąpiło we wtorek 2 czerwca.
– Będzie to sala wielofunkcyjna, w której młodzi ludzie będą mogli realizować swoje pomysły – mówi Arkadiusz Chęciński, prezydent Sosnowca.
– To będzie przestrzeń do rozwoju pasji i zainteresowań naszych uczniów. Będą tu mogły być realizowane różne projekty edukacyjno-artystyczne, koncerty, spotkania, konferencje naukowe czy dyskusje panelowe – wylicza Grzegorz Walotek, dyrektor szkoły.
Sala, w której i dzisiaj odbywają się różnorakie spotkania, zostanie gruntownie zmodernizowana i doposażona. Po remoncie będzie nosiła imię Jana Kiepury, wybitnego śpiewaka, który w 1920 roku zdawał w tej szkole – choć w starym budynku przy ul. Żeromskiego – maturę.
Z inwestycji cieszą się nie tylko dyrekcja i nauczyciele, ale też uczniowie.
– To ważna inwestycja dla każdego ucznia. To miejsce pełni bardzo ważną funkcję kulturową w naszej szkole. Wiele osób może tu realizować swoje pasje, ćwiczyć grę na instrumentach czy robić coś wspólnie. Sam miałem okazję odbywać tu próby przedstawień teatralnych – mówi Oskar Kacuga z klasy IIId.
Nauczyciel „Staszica” i wieloletni sosnowiecki radny Karol Winiarski zwraca uwagę na jeszcze jeden aspekt.
– Inwestycja to dopiero pierwszy etap, bo po jego realizacji to miejsce będzie musiało żyć, ale to już rola naszej szkoły, ale również miasta, bo będą się mogły tutaj odbywać nie tylko imprezy szkolne – mówi.
IV LO im. Stanisława Staszica to według rankingów najlepsze obecnie liceum nie tylko w Sosnowcu, ale w całej Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Zajmuje 2. miejsce w województwie śląskim i 41. miejsce w Polsce. Co dziennie przed 8 rano meldują się tutaj nie tylko młodzi sosnowiczanie i uczniowie dojeżdżający z sąsiednich zagłębiowskich miast, ale również mieszkańcy Krakowa, Częstochowy i wielu miast śląskich. Co ich przyciąga?
– Rankingi to jedno, ale dla mnie jako dyrektora szkoły bardzo ważny jest jej klimat i stworzenie takiej przestrzeni, aby młodzież mogła realizować swoje pasje. Mamy nauczycieli z pasją i zainteresowaniami, którzy pociągają młodzież za sobą – podkreśla dyrektor Walotek.
Ale dla kandydatów do szkoły ważne są również kwestie typowo edukacyjne, jak chociażby oddziały dwujęzyczne, w których bazą jest język angielski. W dwóch językach uczniowie uczą się między innymi historii, biologii, chemii, fizyki czy geografii. Popularnością cieszy się również profil nauki z rozszerzoną matematyką, geografią, biznesem i zarządzaniem, który działa pod patronatem Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, ale też klasa lingwistyczno-prawna czy tradycyjne – matematyczno-fizyczna, której wychowankiem jest tegoroczny zwycięzca Olimpiady Fizycznej Borys Wawrzynów czy biologiczno-chemiczna, do której uczęszczają przyszli lekarze.
Moment podpisania umowy na przebudowę auli zakończyło spotkanie uczniów „Staszica” z prezydentem Arkadiuszem Chęcińskim. Młodzi ludzie pytali go m.in. o kwestię dwukadencyjności samorządów, bezpieczeństwo w mieście, przyszłość dworca na Maczkach czy przebudowę drogi łączącej Sosnowiec i Jaworzno.















