Do połowy roku gotowa ma być farma fotowoltaiczna o powierzchni 0,5 hektara, która powstanie na terenie Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarowania Odpadami Sp. z o.o. w sosnowieckiej dzielnicy Juliusz. Instalacja, z której pobierana będzie energia na potrzeby zakłady, pozwoli spółce zaoszczędzić w ciągu roku nawet milion złotych na rachunkach za energię elektryczną.

Farma fotowoltaiczna ma powstań na jednej ze zrekultywowanych kwater śmieciowych. Inwestycję za 3 miliony złotych, z czego 85 procent to dofinansowanie zewnętrzne z Funduszy Europejskich dla Śląskiego na lata 2021-2027, wybuduje firma Eko-Solar Sp. z o.o. z Namysłowa.
– Musimy rekultywować tereny, które kiedyś służyły jako kwatery śmieciowe, a możliwości są niewielkie. To możliwość, która zarazem przyniosłaby dobry efekt dla przedsiębiorstwa i mieszkańców, stąd pomysł z fotowoltaiką, która zabezpieczałaby około 30 procent energii potrzebnej całemu zakładowi, co przyczyniłoby się to oszczędności, które będą wpływać na stawki dla mieszkańców, które mamy jedne z najniższych, jeśli chodzi o duże miasta – mówi prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński. – Pamiętamy też o ekologii, która jest ważna. Jesteśmy też na etapie dekarbonizacji w naszym regionie o szukamy nowych sposobów na to, żeby energię elektryczną produkować – dodaje.
Prezes zarządu MPGO Sp. z o.o. podkreśla, że spółka liczy na zysk z farmy fotowoltaicznej w wysokości 1 miliona złotych. Taką kwotę przedsiębiorstwo ma zaoszczędzić na opłatach za energię elektryczną dla dostawców zewnętrznych.
– Dostaliśmy też 85 procent dofinansowania, a teren, na którym powstanie instalacja to stara zrekultywowana kwatera wykorzystywana przez miasto przed laty. Przepisy mówią, że na takim terenie nie można nić budować przez 50 lat, bo grunt pracuje i osiada. Jedynym sensownym rozwiązaniem jest właśnie postawie farmy fotowoltaicznej, która nie jest trwale związana z gruntem – mówi Bartosz Wydra.
Przedstawiciel wykonawcy prac, firmy Eko-Solar, przyznaje, że podczas prac przy budowie farmy mogą się pojawić niespodzianki.
– Składowisko odpadów jest gruntem trudnym, niestabilnym i niejednorodnym. Najpierw czekają nas oględziny, a potem wykonanie projektu. Budowę zaczniemy od przygotowania fundamentów, czyli płyt drogowych. Będziemy musieli ustalić ich wagę i wielkość – opowiada Janusz Malanowicz.
Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarowania Odpadami Sp. z o.o. istnieje od 2009 roku. Zajmuje się zaspokajaniem potrzeb mieszkańców Sosnowca w zakresie odpadów. Rocznie przez system sortowni przechodzi nawet 80 tysięcy metrów sześciennych ton odpadów, wciąż użytkowana jest też ostatnia tradycyjna kwatera śmieciowa. Z terenu Sosnowca pochodzi 90 procent przetwarzanych i utylizowanych tutaj odpadów.










