<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Historia &#8211; Kurier Miejski</title>
	<atom:link href="https://kuriermiejski.com.pl/category/historia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kuriermiejski.com.pl</link>
	<description>Czasopismo samorządowe Sosnowca</description>
	<lastBuildDate>Mon, 05 Oct 2026 11:34:26 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.1.3</generator>

<image>
	<url>https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2019/08/cropped-kurier_miejski_favicon-6-32x32.png</url>
	<title>Historia &#8211; Kurier Miejski</title>
	<link>https://kuriermiejski.com.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Policja szuka sprawców zniszczenia pomnika ofiar getta</title>
		<link>https://kuriermiejski.com.pl/policja-szuka-sprawcow-zniszczenia-pomnika-ofiar-getta/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 Oct 2026 11:34:26 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Miasto]]></category>
		<category><![CDATA[Ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kuriermiejski.com.pl/?p=25908</guid>

					<description><![CDATA[Policja szuka sprawców zniszczenia pomnika ofiar getta sosnowieckiego, który znajduje się w dzielnicy Środula. Ktoś rozbił znajdującą się tutaj pamiątkową płytę z napisem upamiętniającym m.in. bojowników powstania w getcie sosnowieckim. Pomnik odsłonięto w 1995 roku na placu braci Bolesława (Bencjona) i Józefa (Azriela) Kożuchów, którzy razem z m.in. Frumką Płotnicką i Cwi Brandesem byli organizatorami [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Policja szuka sprawców zniszczenia pomnika ofiar getta sosnowieckiego, który znajduje się w dzielnicy Środula. Ktoś rozbił znajdującą się tutaj pamiątkową płytę z napisem upamiętniającym m.in. bojowników powstania w getcie sosnowieckim.</p>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="alignnone size-medium wp-image-25909" src="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/10/833863543_1763482591529155_5099984516642958258_n-225x300.jpg" alt="" width="225" height="300" srcset="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/10/833863543_1763482591529155_5099984516642958258_n-225x300.jpg 225w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/10/833863543_1763482591529155_5099984516642958258_n-769x1024.jpg 769w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/10/833863543_1763482591529155_5099984516642958258_n-768x1022.jpg 768w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/10/833863543_1763482591529155_5099984516642958258_n-1154x1536.jpg 1154w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/10/833863543_1763482591529155_5099984516642958258_n-750x998.jpg 750w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/10/833863543_1763482591529155_5099984516642958258_n-1140x1517.jpg 1140w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/10/833863543_1763482591529155_5099984516642958258_n.jpg 1538w" sizes="(max-width: 225px) 100vw, 225px" /><br />
Pomnik odsłonięto w 1995 roku na placu braci Bolesława (Bencjona) i Józefa (Azriela) Kożuchów, którzy razem z m.in. Frumką Płotnicką i Cwi Brandesem byli organizatorami zbrojnego oporu w getcik. Znajduje się w parku u zbiegu ulic Norwida i Ujejskiego. Napis na pomniku głosił „Pamięci Żydów polskich pomordowanych przez hitlerowców w latach II wojny światowej na terenie getta w Sosnowcu-Środuli”, chociaż jak zwracają uwagę badacze historii społeczności żydowskiej w Sosnowcu, teren, na którym stanął, nie był częścią getta. Informacja o zniszczeniu monumentu pojawiła się w niedzielę 4 października.</p>
<p>&#8211; Na miejscu policjanci prowadzili czynności zmierzające do ustalenia okoliczności zdarzenia oraz jego sprawcy lub sprawców. Apelujemy do osób, które posiadają informacje mogące mieć związek z tą sprawą o kontakt z Komendą Miejską Policji w Sosnowcu – informują sosnowieccy policjanci.</p>
<p>Zniszczenie miejsca pamięci ostro skomentował prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński.</p>
<p>&#8211; To jest skandal. Pomnik upamiętniający ofiary getta sosnowieckiego na placu Braci Kożuchów został rozbity i zdewastowany. Jestem oburzony. Stanowczo potępiam ten haniebny akt i nie znajduję dla niego żadnego usprawiedliwienia. Za tą historią stoją nasi sąsiedzi. Dzieci, rodzice, dziadkowie. Ludzie, którzy współtworzyli nasze miasto. Jestem przekonany, że szacunek dla ich pamięci jest naszym wspólnym obowiązkiem. Niszczenie tego pomnika to podeptanie ich godności i bolesnej historii Sosnowca – napisał prezydent w mediach społecznościowych. &#8211; Nie ma i nie będzie mojej zgody na bezczeszczenie miejsc pamięci. Już teraz mogę obiecać, że pomnik wróci na swoje miejsce – dodał.</p>
<p>Zniszczenie pomnika potępiła również katowicka Gmina Wyznaniowa Żydowska.</p>
<p>&#8211; Zniszczenie miejsca pamięci jest nie tylko fizycznym uszkodzeniem kamiennego monumentu. Jest uderzeniem w pamięć o tysiącach ludzi, którzy zostali pozbawieni swoich domów, godności, a następnie życia tylko dlatego, że byli Żydami. Mamy nadzieję, że organy ścigania możliwie szybko ustalą sprawców dewastacji, których tożsamość pozostaje obecnie nieznana, oraz wyjaśnią motywy ich działania. Przyjmujemy również do wiadomości publiczną deklarację Prezydenta Sosnowca, że pomnik zostanie odbudowany – napisał przewodniczący Gminy Sławomir Pastuszka.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Fotografowie sprzed stu lat na wystawie w Muzeum</title>
		<link>https://kuriermiejski.com.pl/fotografowie-sprzed-stu-lat-na-wystawie-w-muzeum/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 28 Sep 2026 08:12:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Miasto]]></category>
		<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kuriermiejski.com.pl/?p=25840</guid>

					<description><![CDATA[Trochę artyści, trochę rzemieślnicy, ale też pionierzy czegoś zupełnie nowego – tacy byli fotografowie z przełomu XIX i XX wieku. Fotografów z Sosnowca niebawem przypomni wystawa, którą przygotowuje w sosnowieckim muzeum Anna Urgacz-Szczęsna. Rodzina Tyrnów w 1899 r. Jan był majstrem w hucie Katarzyna, a jego przyszła synowa, Janina Tyrna – żona kilkuletniego chłopca ze [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Trochę artyści, trochę rzemieślnicy, ale też pionierzy czegoś zupełnie nowego – tacy byli fotografowie z przełomu XIX i XX wieku. Fotografów z Sosnowca niebawem przypomni wystawa, którą przygotowuje w sosnowieckim muzeum Anna Urgacz-Szczęsna.</p>
<p><img decoding="async" class="alignnone size-medium wp-image-25841" src="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/5ce47653-b778-4735-b10d-7ea5104f5ed3-230x300.jpg" alt="" width="230" height="300" srcset="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/5ce47653-b778-4735-b10d-7ea5104f5ed3-230x300.jpg 230w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/5ce47653-b778-4735-b10d-7ea5104f5ed3-786x1024.jpg 786w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/5ce47653-b778-4735-b10d-7ea5104f5ed3-768x1001.jpg 768w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/5ce47653-b778-4735-b10d-7ea5104f5ed3-1179x1536.jpg 1179w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/5ce47653-b778-4735-b10d-7ea5104f5ed3-750x977.jpg 750w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/5ce47653-b778-4735-b10d-7ea5104f5ed3-1140x1486.jpg 1140w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/5ce47653-b778-4735-b10d-7ea5104f5ed3.jpg 1521w" sizes="(max-width: 230px) 100vw, 230px" /><br />
</strong><em>Rodzina Tyrnów w 1899 r. Jan był majstrem w hucie Katarzyna, a jego przyszła synowa, Janina Tyrna – żona kilkuletniego chłopca ze zdjęcia – zostanie w przyszłości prządką z mandatem poselskim. Fot. M. Arbus</em></p>
<p><strong>W Pałacu Schoena – Muzeum w Sosnowcu powstaje wystawa poświęcona fotografiom i fotografom sosnowiczan z przełomu XIX i XX wieku. To część większego przedsięwzięcia poświęconego fotografii, prawda?</strong></p>
<p>Rzeczywiście, wystawa „Na szklanej płycie” jest elementem Międzynarodowego Biennale Fotografii Festival 200, które niebawem będzie się odbywać w Sosnowcu. Otwarcie całego wydarzenia planujemy na 9 października i wtedy też tę wystawę w galerii Trójkąt w kole będzie można zobaczyć. Zdecydowałam się pokazać najstarsze zakłady fotograficzne z Sosnowca, chociaż nie wszystkie. Zaprezentujemy siedem zakładów, które były zakładane jeszcze w XIX wieku lub na początku XX wieku, ale przed 1914 roku. To oczywiście bracia Altman, Leonard Zalega, Arbus i synowie, ale też dość tajemnicze do tej pory nazwisko jak Brodecka i Brodecki. Udało mi się odkryć, że najpierw zakład prowadził ojciec, a po nim córka. Będą też ciekawostki dotyczące tego, skąd pochodzili ci fotografowie, gdzie się kształcili i gdzie wcześniej fotografowali i prowadzili pracownie, a przybywali do nas z Krakowa, Częstochowy, Warszawy czy nawet jak Brodecki z Moskwy.</p>
<p><strong>Dziś przy rozwoju techniki fotografia jest czymś niesamowicie powszechnym, wtedy było zupełnie inaczej – była chyba czymś bardzo elitarnym, bo z uwagi na koszty na zrobienie zdjęcia mogli sobie pozwolić tylko nieliczni, ci najbardziej majętni?</strong></p>
<p>Zgadza się. Usługa fotograficzna była wtedy dość droga, żeby nie powiedzieć, że bardzo droga. Mogli sobie na to pozwolić najbogatsi i rzeczywiście na zdjęciach widzimy osoby w pięknych strojach, starannie uczesane. Bo pójście do fotografa to było święto. Niestety, nie udało się dowiedzieć, kiedy otwarto w Sosnowcu pierwszy zakład fotograficzny, ale ta wystawa to nie tylko zakłady, ale też ludzie, którzy zostali sfotografowani.</p>
<p><strong>Właśnie, te zdjęcia z tamtych czasów to głównie zdjęcia ludzi czy zdarzają się też obiekty i krajobrazy?</strong></p>
<p>Na wystawie skupiam się na fotografii gabinetowej, wykonywanej w atelier, ale oczywiście zdjęcia plenerowe też były wykonywane. Chociażby pocztówki z tamtych czasów wydrukowano na bazie zdjęć, które ktoś przecież zrobił. Wszystkie zdjęcia pochodzą z naszych muzealnych zbiorów i często razem ze zdjęciem trafia do nas jego historia i historia osób, które na nim są. Często pojawią się też wzruszające, pełne ciepła dedykacje, które dzisiaj są rzadkością. Każde zdjęcia to historia.</p>
<p><strong>Jeszcze przed I wojną światową tych zakładów fotograficznych w Sosnowcu działało na pewno kilka, a może i kilkanaście. To świadczy o zamożności miasta w tym okresie?</strong></p>
<p>Nie wiem, czy zamożność to dobre słowo. Myślę, że bardziej chodzi o dynamikę tego miasta. Mnóstwo osób próbowało tu znaleźć swoje miejsce na ziemi. Duża stacja, granica, przemysł – to wszystko przyciągało wiele osób. Na pewno były wśród nich osoby zamożne jak lekarze, dyrektorzy fabryk i towarzystw, ale to było inne miasto niż np. Kraków, gdzie ta zamożność była „stara”. Ale już w 1903 roku jeden z fotografów proponował klientom zdjęcia pigmentowe, czyli jedną z pierwszych form kolorowej fotografii.</p>
<p><strong>Te warstwy biedniejsze, robotnicy również chodzi do fotografa?</strong></p>
<p>Posiadamy wiele zdjęć bez żadnej informacji, ale po wyglądzie i ubiorze tych osób możemy się domyślać ich statusu społecznego. Mamy na przykład zdjęcie pracownika huty Katarzyna, ale majstra, czyli już kogoś wyższego rangą.</p>
<p><strong>Jak na przełomie XIX i XX wieku postrzegano w Sosnowcu fotografię? Czasem różne techniczne nowinki były postrzegane – i to się nie zmienia do dziś – jako różne diabelskie bezeceństwa i zbytki.</strong></p>
<p>Nie ma takich przekazów. Raczej traktowano ją jako coś fantastycznego. Pojawiają się szybko tzw. zdjęcia momentalne, czyli ze znacznie krótszym czasem naświetlania. Chwalili się tym Arbusowie, którzy otworzyli też w Sosnowcu skład artykułów fotograficznych. To w ogóle była ciekawa rodzina, bo stworzyła sieć zakładów w całym Królestwie Polskim. Główny zakład był w Częstochowie, a filie w Radomsku, Będzinie, Sosnowcu, Zawierciu, Zduńskiej Woli, Pabianicach czy Olkuszu.</p>
<p><strong>Jak długo przetrwały te zakłady fotograficzne, które wówczas zakładały.</strong></p>
<p>Niektóre działały bardzo krótko, inne kilka lat. Bracia Altman fotografowali aż do momentu II wojny światowej. Aż do 1969 roku działał za to przy Modrzejowskiej 11 zakład Zorskich i mniej więcej od 1900 roku był w rękach jednej rodziny. Założył go Jakub Zorski, który zginął w holokauście. Po wojnie przejął go jego syn Zygmunt Zorski, który po marcu 1968 roku wyjechał z rodziną do Szwecji. Inne zakłady działały nieporównywalnie krócej.</p>
<p><strong>Dziś rzadziej idziemy do fotografa, częściej robimy zdjęcia sami. Czy wtedy też byli amatorscy pasjonaci fotografii?</strong></p>
<p>Znamy pewnego młodego chłopaka, który fotografował około 1904-1905 roku Sosnowiec. To Tadeusz Francman. Jego zdjęcia kilka lat temu były prezentowane na wystawie. Te zbiory znajdują się w Muzeum Fotografii w Krakowie i to właśnie fotografie Sosnowca: ulic, budynków, ludzi. Są zdjęcia jego siostry, jest jakiś ksiądz, jakiś żebrak i ciekawe zdjęcia huty Romania, na miejscu której powstał dzisiejszy Urząd Miasta. To rewelacyjny zbiór zdjęć. Francman był synem notariusza, a kilka lat później wyjechał z rodziną właśnie do Krakowa.</p>
<p><strong>Kiedy będziemy mogli obejrzeć wystawę?</strong></p>
<p>Zapraszamy od 9 października. Wystawę będzie można oglądać do 8 listopada. Zachęcam, by zobaczyć jak wyglądali sosnowiczanie 120 lat temu.</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Przejście podziemne z planszami o historii Sosnowca</title>
		<link>https://kuriermiejski.com.pl/przejscie-podziemne-z-planszami-o-historii-sosnowca/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 14 Sep 2026 10:54:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Miasto]]></category>
		<category><![CDATA[Ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kuriermiejski.com.pl/?p=25779</guid>

					<description><![CDATA[Patelnia, kopalnia Mortimer czy szpital na lepiankach, ale nie tylko. Tablice przedstawiające historię tych miejsc pojawiły się w przejściu podziemnych przy poczcie w centrum Sosnowca. To część projektu przygotowanego przez fundację Epikur. Plansz jest dziesięć, ale nie jest wykluczone, że w przyszłości dołączą do nich kolejne. Tekst do plansz opracował Artur Ptasiński z Centrum Informacji [&#8230;]]]></description>
			<link rel='stylesheet' id='jnews-previewslider-css' href='https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/plugins/jnews-gallery/assets/css/previewslider.css' media='all' />
<link rel='stylesheet' id='jnews-previewslider-responsive-css' href='https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/plugins/jnews-gallery/assets/css/previewslider-responsive.css' media='all' />
							<content:encoded><![CDATA[<p>Patelnia, kopalnia Mortimer czy szpital na lepiankach, ale nie tylko. Tablice przedstawiające historię tych miejsc pojawiły się w przejściu podziemnych przy poczcie w centrum Sosnowca. To część projektu przygotowanego przez fundację Epikur.</p>

<a href='https://kuriermiejski.com.pl/przejscie-podziemne-z-planszami-o-historii-sosnowca/20260914_111929/'><img decoding="async" width="150" height="150" src="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_111929-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_111929-150x150.jpg 150w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_111929-75x75.jpg 75w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_111929-350x350.jpg 350w" sizes="(max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>
<a href='https://kuriermiejski.com.pl/przejscie-podziemne-z-planszami-o-historii-sosnowca/20260914_111939/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_111939-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_111939-150x150.jpg 150w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_111939-75x75.jpg 75w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_111939-350x350.jpg 350w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>
<a href='https://kuriermiejski.com.pl/przejscie-podziemne-z-planszami-o-historii-sosnowca/20260914_111958/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_111958-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_111958-150x150.jpg 150w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_111958-75x75.jpg 75w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_111958-350x350.jpg 350w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>
<a href='https://kuriermiejski.com.pl/przejscie-podziemne-z-planszami-o-historii-sosnowca/20260914_112005/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_112005-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_112005-150x150.jpg 150w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_112005-75x75.jpg 75w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_112005-350x350.jpg 350w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>
<a href='https://kuriermiejski.com.pl/przejscie-podziemne-z-planszami-o-historii-sosnowca/20260914_112013/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_112013-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_112013-150x150.jpg 150w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_112013-75x75.jpg 75w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_112013-350x350.jpg 350w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>
<a href='https://kuriermiejski.com.pl/przejscie-podziemne-z-planszami-o-historii-sosnowca/20260914_112019/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_112019-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_112019-150x150.jpg 150w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_112019-75x75.jpg 75w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_112019-350x350.jpg 350w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>
<a href='https://kuriermiejski.com.pl/przejscie-podziemne-z-planszami-o-historii-sosnowca/20260914_112050/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_112050-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_112050-150x150.jpg 150w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_112050-75x75.jpg 75w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_112050-350x350.jpg 350w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>
<a href='https://kuriermiejski.com.pl/przejscie-podziemne-z-planszami-o-historii-sosnowca/20260914_112103/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_112103-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_112103-150x150.jpg 150w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_112103-75x75.jpg 75w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_112103-350x350.jpg 350w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>
<a href='https://kuriermiejski.com.pl/przejscie-podziemne-z-planszami-o-historii-sosnowca/20260914_112111/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_112111-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_112111-150x150.jpg 150w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_112111-75x75.jpg 75w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_112111-350x350.jpg 350w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>
<a href='https://kuriermiejski.com.pl/przejscie-podziemne-z-planszami-o-historii-sosnowca/20260914_112117/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_112117-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_112117-150x150.jpg 150w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_112117-75x75.jpg 75w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_112117-350x350.jpg 350w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>
<a href='https://kuriermiejski.com.pl/przejscie-podziemne-z-planszami-o-historii-sosnowca/20260914_112126/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_112126-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_112126-150x150.jpg 150w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_112126-75x75.jpg 75w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_112126-350x350.jpg 350w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>
<a href='https://kuriermiejski.com.pl/przejscie-podziemne-z-planszami-o-historii-sosnowca/20260914_112132/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_112132-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_112132-150x150.jpg 150w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_112132-75x75.jpg 75w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_112132-350x350.jpg 350w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>
<a href='https://kuriermiejski.com.pl/przejscie-podziemne-z-planszami-o-historii-sosnowca/20260914_112140/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_112140-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_112140-150x150.jpg 150w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_112140-75x75.jpg 75w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_112140-350x350.jpg 350w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>
<a href='https://kuriermiejski.com.pl/przejscie-podziemne-z-planszami-o-historii-sosnowca/20260914_112159/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_112159-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_112159-150x150.jpg 150w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_112159-75x75.jpg 75w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260914_112159-350x350.jpg 350w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>

<p>Plansz jest dziesięć, ale nie jest wykluczone, że w przyszłości dołączą do nich kolejne. Tekst do plansz opracował Artur Ptasiński z Centrum Informacji Miejskiej, którego nasi Czytelnicy znają również z łamów „Kuriera Miejskiego”. Zdjęcia prezentowana na planszach pochodzą z jego archiwum, ale też z prywatnych zbiorów mieszkańców miasta.</p>
<p>– Galeria pokazuje wiele miejsc na terenie miasta takich jak Egzotarium czy Park Sielecki, które zostały zmienione i wciąż służą naszym mieszkańcom. Chcemy, żeby osoby, które mieszkają w naszym mieście od lat mogły zatrzymać się tutaj i powspominać, z kolei młode pokolenie mogło poznać historię naszego miasta – zaznacza Katarzyna Korusiewicz, prezeska fundacji Epikur.</p>
<p>Ekspozycja to część wspólnego projektu fundacji i miasta Sosnowiec pod hasłem „Zróbmy sobie klimat. Sprawiedliwa transformacja w Sosnowcu”.</p>
<p>&#8211; Sosnowiec ma historię sięgającą przynajmniej wczesnego średniowiecza, chociaż znaleziono tu również artefakty z czasów kultury łużyckiej, tak naprawdę archeolodzy i badacze mają pole do działania. Ta historia jest bardzo bogata i to dość uniwersalna, bo mamy tutaj i przemysł, i piękną przyrodę – podkreśla Artur Ptasiński, który opracował treści zamieszczone na planszach.</p>
<p>Plansze na temat historii miasta to kolejny sposób na zagospodarowanie przestrzeni przejścia podziemnego na terenie Sosnowca i pokazanie, że nie musi być ono szare i bure.</p>
<p>&#8211; Mamy już wystawy pod Rondem Praw Kobiet i pod Rondem Zagłębia Dąbrowskiego. Teraz widzimy się w kolejnym miejscu, w którym możemy się nauczyć historii naszego miasta. To fajne rozwiązanie i bardzo się cieszę, że są takie pomysły – podsumowuje Arkadiusz Chęciński, prezydent Sosnowca, a jego zastępca Michał Wcisło zachęca, by samemu robić zdjęcia miasta.</p>
<p>&#8211; Często będąc gdzieś w Sosnowcu robię zdjęcia różnym obiektom, które za kilkanaście czy kilkadziesiąt lat będą dobrą pamiątką tego, jak wyglądało miasto w naszych czasach – dodaje.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Sosnowiec na zdjęciach z czasów PRL</title>
		<link>https://kuriermiejski.com.pl/sosnowiec-na-zdjeciach-z-czasow-prl/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 10 Sep 2026 12:12:01 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Miasto]]></category>
		<category><![CDATA[Ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kuriermiejski.com.pl/?p=25758</guid>

					<description><![CDATA[Prawie rok temu po wyprowadzce sądu miasto przejęło Pałac Schoena przy ul. 1 Maja. Muzeum w Sosnowcu, które nim zarządza organizuje tu coraz więcej wydarzeń ze zwiedzaniem pałacu włącznie. Aktualnie można tu też oglądać wystawę zdjęć Sosnowca z czasów PRL przygotowaną przez Agatę Muszyńska i Annę Urgacz-Szczęsną. Jedna z kuratorek wystawy Agata Muszyńska potwierdza, że [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Prawie rok temu po wyprowadzce sądu miasto przejęło Pałac Schoena przy ul. 1 Maja. Muzeum w Sosnowcu, które nim zarządza organizuje tu coraz więcej wydarzeń ze zwiedzaniem pałacu włącznie. Aktualnie można tu też oglądać wystawę zdjęć Sosnowca z czasów PRL przygotowaną przez Agatę Muszyńska i Annę Urgacz-Szczęsną.</p>

<a href='https://kuriermiejski.com.pl/sosnowiec-na-zdjeciach-z-czasow-prl/20260909_132039/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260909_132039-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260909_132039-150x150.jpg 150w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260909_132039-75x75.jpg 75w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260909_132039-350x350.jpg 350w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>
<a href='https://kuriermiejski.com.pl/sosnowiec-na-zdjeciach-z-czasow-prl/20260909_132045/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260909_132045-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260909_132045-150x150.jpg 150w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260909_132045-75x75.jpg 75w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260909_132045-350x350.jpg 350w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>
<a href='https://kuriermiejski.com.pl/sosnowiec-na-zdjeciach-z-czasow-prl/20260909_132125/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260909_132125-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260909_132125-150x150.jpg 150w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260909_132125-75x75.jpg 75w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260909_132125-350x350.jpg 350w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>
<a href='https://kuriermiejski.com.pl/sosnowiec-na-zdjeciach-z-czasow-prl/20260909_132146/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260909_132146-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260909_132146-150x150.jpg 150w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260909_132146-75x75.jpg 75w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260909_132146-350x350.jpg 350w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>
<a href='https://kuriermiejski.com.pl/sosnowiec-na-zdjeciach-z-czasow-prl/20260909_132207/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260909_132207-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260909_132207-150x150.jpg 150w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260909_132207-75x75.jpg 75w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260909_132207-350x350.jpg 350w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>
<a href='https://kuriermiejski.com.pl/sosnowiec-na-zdjeciach-z-czasow-prl/20260909_132252/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260909_132252-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260909_132252-150x150.jpg 150w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260909_132252-75x75.jpg 75w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260909_132252-350x350.jpg 350w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>
<a href='https://kuriermiejski.com.pl/sosnowiec-na-zdjeciach-z-czasow-prl/20260909_132301/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260909_132301-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260909_132301-150x150.jpg 150w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260909_132301-75x75.jpg 75w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260909_132301-350x350.jpg 350w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>
<a href='https://kuriermiejski.com.pl/sosnowiec-na-zdjeciach-z-czasow-prl/20260909_132309/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260909_132309-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260909_132309-150x150.jpg 150w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260909_132309-75x75.jpg 75w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260909_132309-350x350.jpg 350w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>
<a href='https://kuriermiejski.com.pl/sosnowiec-na-zdjeciach-z-czasow-prl/20260909_132313/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260909_132313-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260909_132313-150x150.jpg 150w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260909_132313-75x75.jpg 75w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260909_132313-350x350.jpg 350w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>
<a href='https://kuriermiejski.com.pl/sosnowiec-na-zdjeciach-z-czasow-prl/20260909_132354/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260909_132354-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260909_132354-150x150.jpg 150w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260909_132354-75x75.jpg 75w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260909_132354-350x350.jpg 350w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>
<a href='https://kuriermiejski.com.pl/sosnowiec-na-zdjeciach-z-czasow-prl/20260909_133301/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260909_133301-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260909_133301-150x150.jpg 150w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260909_133301-75x75.jpg 75w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260909_133301-350x350.jpg 350w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>
<a href='https://kuriermiejski.com.pl/sosnowiec-na-zdjeciach-z-czasow-prl/20260909_133306/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260909_133306-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260909_133306-150x150.jpg 150w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260909_133306-75x75.jpg 75w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/09/20260909_133306-350x350.jpg 350w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>

<p>Jedna z kuratorek wystawy Agata Muszyńska potwierdza, że to zdjęcia z czasów PRL-u cieszą się sporą popularnością, głównie dlatego, że wielu sosnowiczan pamięta te czasy.</p>
<p>&#8211; To dla nich jakby oglądanie rodzinnych albumów. Ja pamiętam już okropnie trudne czasy transformacji ustrojowej i bezrobocia z lat 90., ale myślę, że to wystawa, która może łączyć pokolenia – zaznacza Agata Muszyńska, jedna z kuratorek wystawy.</p>
<p>W zbiorach Pałacu Schoena Muzeum w Sosnowcu jest bardzo dużo zdjęć przedstawiających miasto w tych czasach. Dużo więcej dotyczy lat 70. i 80. niż wcześniejszych dekad. Na wystawie zobaczyć można fotografie autorstwa m.in. Dariusza Kindlera, Antoniego Lewickiego czy Jerzego Łakomskiego. Dotyczą różnych sfer życia – od przemysłu po oświatę i sport.</p>
<p>Do naszego Muzeum cały czas spływają też zdjęcia miasta nie od zawodowych fotografów, ale te z rodzinnych albumów.</p>
<p>&#8211; To o tyle cenne, że na fotoreporterskich zdjęciach mamy osoby anonimowe, a na tych rodzinnych jesteśmy w stanie wypytać o to, kto jest na tym zdjęciu i w jakich okolicznościach zostało zrobione – zauważa Agata Muszyńska. – Jesteśmy otwarci na przejęcie starych zdjęć po rodzicach czy dziadkach, ale przyjmujemy tylko zdjęcia, które są w dobrym stanie. Umawiamy się wtedy na spotkanie i pytamy o to, kto jest na tych zdjęciach. To dla nas bardzo cenne doświadczenie – dodaje.</p>
<p>Wystawę można zwiedzać w wybrane dni. Najbliższa okazja w dwie kolejne soboty – 12 i 19 września między godziną 10 a 18. Warto zapisać się również na zwiedzenie z przewodnikiem pałacu przy ul. 1 Maja. Najbliższa okazja w sobotę 12 września. Kolejnych – już październikowych terminów – należy szukać na stronie internetowej Muzeum. Trzeba pamiętać, że bilety w cenie 20 złotych dostępne są online za pomocą formularza znajdującego się na stronie placówki oraz w kasie Muzeum przy ul. Chemicznej 12, w godzinach otwarcia Muzeum.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Doktora Seweryna Aleksandra Widery poszukiwanie</title>
		<link>https://kuriermiejski.com.pl/doktora-seweryna-aleksandra-widery-poszukiwanie/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Feb 2026 08:12:26 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Miasto]]></category>
		<category><![CDATA[Ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[Spacerownik]]></category>
		<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kuriermiejski.com.pl/?p=24130</guid>

					<description><![CDATA[160 lat temu, 8 stycznia 1866 roku urodził się jeden z najbardziej znanych i cenionych zagłębiowskich lekarzy. Przybył na naszą ziemię, by leczyć pracujących w skrajnie trudnych warunkach robotników, by pomagać tym, którym przyszło egzystować w warunkach uwłaczających ludzkiej godności. To właśnie ten skromny, pracujący dla Towarzystwa Kopalń i Zakładów Hutniczych Sosnowieckich lekarz nazwany został [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>160 lat temu, 8 stycznia 1866 roku urodził się jeden z najbardziej znanych i cenionych zagłębiowskich lekarzy. Przybył na naszą ziemię, by leczyć pracujących w skrajnie trudnych warunkach robotników, by pomagać tym, którym przyszło egzystować w warunkach uwłaczających ludzkiej godności. To właśnie ten skromny, pracujący dla Towarzystwa Kopalń i Zakładów Hutniczych Sosnowieckich lekarz nazwany został „zagłębiowskim doktorem Judymem”*.</p>

<a href='https://kuriermiejski.com.pl/doktora-seweryna-aleksandra-widery-poszukiwanie/f2-56/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/02/F2-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/02/F2-150x150.jpg 150w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/02/F2-75x75.jpg 75w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/02/F2-350x350.jpg 350w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>
<a href='https://kuriermiejski.com.pl/doktora-seweryna-aleksandra-widery-poszukiwanie/f1-54/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/02/F1-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/02/F1-150x150.jpg 150w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/02/F1-75x75.jpg 75w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/02/F1-350x350.jpg 350w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>
<a href='https://kuriermiejski.com.pl/doktora-seweryna-aleksandra-widery-poszukiwanie/f3-53/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/02/F3-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/02/F3-150x150.jpg 150w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/02/F3-75x75.jpg 75w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/02/F3-350x350.jpg 350w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>
<a href='https://kuriermiejski.com.pl/doktora-seweryna-aleksandra-widery-poszukiwanie/f4-52/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/02/F4-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/02/F4-150x150.jpg 150w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/02/F4-75x75.jpg 75w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2026/02/F4-350x350.jpg 350w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>

<p>Do napisania niniejszego artykułu skłoniła mnie fascynacja postacią doktora Widery oraz wyjątkowo niewielka ilość informacji na jego temat. Dodatkowym bodźcem do poszukiwań była zagadka związana z aktem zgonu, który spisany został ponad cztery lata po śmierci lekarza. Doktor Widera zmarł w dniu 16/29** maja 1901 roku w Dąbrowie. Wyżej wspomniany (powszechnie znany) akt zgonu sporządzony został w kancelarii parafii św. Joachima w Zagórzu 9/22 grudnia 1905 r. Wedle zapisu, tegoż dnia o godzinie 8.00 zjawili się pochodzący z Zagórza świadkowie, którzy poinformowali, że w Dąbrowie 16/29 maja 1901 r. o godzinie 3.00 zmarł Aleksander Widera – lekarz 35-letni, syn Seweryna i Julianny z domu Lipińskiej – „małżonków Widera urzędników”.</p>
<p>No jakże to? Umiera znany i ceniony lekarz i ponad cztery lata zwlekansię z wystawieniem aktu zgonu? Ewidentnie coś tutaj się nie zgadzało… Poszukiwania rozpocząłem od sprawdzenia, czy „przypadkiem” nie istnieje jeszcze jeden akt zgonu spisany w parafii adekwatnej do miejsca śmierci doktora Widery, czyli w parafii NMP Anielskiej w Dąbrowie Górniczej. Dzięki dobrodziejstwu, jakim jest portal geneteka.genealodzy.pl, odnalazłem ten akt (skan) bez większego trudu. Jakież było moje zdziwienie, gdy odkryłem, że w dokumencie tym przed powszechnie znanym (widniejącym na nagrobku lekarza) imieniem Aleksander pojawiło się imię Seweryn.</p>
<p>Z wyżej wymienionego aktu zgonu dowiedziałem się, że w kancelarii parafii NMP Anielskiej dnia 17/30 maja 1901 r. o godzinie 13.00 zjawił się Julian Hoffmann księgowy (lat 28) i Piotr Olszewski lekarz (lat 29) – oboje z Dąbrowy. Oświadczyli, że w Hucie Bankowej 16/29 maja o 9.00 umarł Seweryn Aleksander (dwóch imion) Widera, lekarz trzydziestopięcioletni, urodzony w Aleksandrowie – parafia Służew, powiat Nieszawa, gubernia warszawska, syn Seweryna i Julii z domu Lipińskiej „małżeństwa obywateli Widerów”. W ten oto sposób otrzymałem cenne wskazówki dotyczące dalszych poszukiwań. Oczywiście, wziąłem pod uwagę, że w kwestii imion mogło dojść do pomyłki. Trudno było jednak rozsądzić, w którym akcie została ona popełniona. Należało dotrzeć do metryki urodzenia. Niestety, nie było to już tak proste jak w przypadku aktu zgonu. W końcu jednak się udało. Oto jej treść:</p>
<p>„Działo się w mieście Słóżewie dnia 12 lutego 1866 roku o godzinie dwunastej w południe. Stawił się Seweryn Widera lat 32 mający – maszynista w Aleksandrowie zamieszkały, w przytomności świadków Józefa Wilamoskiego lat 60 – oficjalisty przy kolei żelaznej i Stanisława Lipińskiego lat 23 – maszynisty obydwóch w Aleksandrowie zamieszkałych i okazał nam dziecię płci męskiej oświadczając, iż takowe narodziło się w Aleksandrowie, w dniu 8 stycznia roku bieżącego, o godzinie dziewiątej wieczorem, z jego małżonki Julianny z Lipińskich lat 26 mającej. Dziecięciu temu na Chrzcie Świętym w dniu dzisiejszym odbytym nadane zostało imię Seweryn Aleksander, a rodzicami jego chrzestnemi byli wyżej wspomniany Józef Wilamoski i Teressa Wilamoska. Akt stawającemu i świadkom przeczytany, przez nas i świadków podpisany został”.</p>
<p>Tak oto otrzymaliśmy potwierdzenie, że doktor Widera na pierwsze imię miał Seweryn*** oraz potwierdzenie miejsca urodzenia****. Z metryki dowiadujemy się również o profesji ojca oraz środowisku kolejarzy, z którym był związany. Miejsce urodzenia Seweryna Aleksandra nie jest przypadkowe. Kolej będzie towarzyszyć rodzinie Widerów również w przyszłości. Co do samej stacji kolejowej w Aleksandrowie to została ona otwarta w 1862 r. jako ważna stacja graniczna położona na styku zaborów: rosyjskiego i pruskiego – na linii kolei warszawsko-bydgoskiej. Była to stacja takiej samej rangi jak Granica (Maczki) oraz Sosnowice.</p>
<p>Zachęcony efektami buszowania po niezbadanych kartach historii nie mogłem powstrzymać się przed dalszym zgłębianiem dziejów rodziny Widerów. Kolejnym dokumentem, do którego dotarłem, był akt małżeństwa rodziców doktora Widery. Dowiadujemy się z niego, że ślub odbył się 10.06.1857 w kościele parafialnym panny młodej – p. w. św. Krzyża w Warszawie. Pochodzący z Koniecpola Seweryn Roman Widera miał wówczas 22 lata i mieszkał w Warszawie przy ulicy Chmielnej. Jego rodzicami byli Gustaw i Faustyna z Jankowskich. Jego żona Julianna Józefa Lipińska urodzona 20.04.1841 roku w Warszawie również mieszkała przy ulicy Chmielnej. Jej rodzicami byli Franciszek i Teresa z Włoskiewiczów.</p>
<p>W dokumencie tym Seweryn Roman Widera figuruje jako „oficjalista prywatny”, czyli urzędnik zatrudniony np. w majątku ziemskim. Również w akcie urodzenia starszego syna Kazimierza (ur. 3.03.1858 w Warszawie) – Seweryn Roman Widera figuruje jako oficjalista prywatny. Dodatkowa kwerenda zaowocowała odnalezieniem informacji dotyczących dziadków dr Widery: Gustawa Widery i Franciszka Lipińskiego. Pierwszy z nich, Gustaw był guwernerem i mieszkał w Pławnie k/Radomska – wg. aktu urodzenia (z dn. 20.05.1830) Ludigiera Widery – brata Seweryna Romana Widery. Z aktu urodzenia matki doktora Widery – Julianny dowiadujemy się, że jej ojciec Franciszek był dorożkarzem, a rodzina mieszkała (w 1841 r.) w Warszawie przy ulicy Marszałkowskiej.</p>
<p>Śledząc ścieżkę zawodową Seweryna Romana Widery, możemy wywnioskować, że na przełomie lat 50/60 XIX w. zdobył on kwalifikacje maszynisty. Po raz pierwszy związki ojca z koleją pojawiają się w akcie chrztu brata doktora Widery – Stanisława Widery (ur. 4.04.1860). W akcie tym, Seweryn Roman Widera figuruje jako „maszynista przy kolei Drogi Żelaznej na Stacji Rokiciny zamieszkały”, a jako miejsce urodzenia dziecka podana jest Stacja Rokiciny (DŻWW), parafia Łaznów k/Koluszek. Dodam, że zawód maszynisty w owym czasie wiązał się z bardzo wysokim prestiżem społecznym i dobrymi zarobkami. Maszyniści byli elitą kolejarzy.</p>
<p>Po dwóch latach odnajdujemy Widerów w Warszawie przy ulicy Złotej. To właśnie tam 20.07.1862 r. urodził się Gustaw Józef Widera (starszy brat Seweryna Aleksandra). W jego akcie chrztu z 14.09.1862 r. jako zawód ojca podano: Oficjalista Drogi Żelaznej. Jako powód dwumiesięcznego opóźnienia podano brak czasu. Gustaw zmarł w Warszawie 19.03.1863 r. Tym razem w akcie zgonu jako zawód ojca podano: maszynista. Wygląda na to, że Seweryn Roman Widera pracował zarówno jako maszynista, jak i oficjalista (urzędnik) kolejowy, a przynajmniej takie dane podawał.</p>
<p>Kolejne ślady Seweryna Widery znalazłem w datowanej na lata 1865-1879 Księdze Ludności Stałej w mieście powiatowym Piotrkowie. Księga ta dotyczy domu nr 519, a jako jego właściciel figuruje Seweryn Widera. Również z Piotrkowem związana jest inna drobna informacja. Otóż w datowanych na 1893 r. archiwaliach tego miasta znajduje się notka o pożarze nieruchomości pod nr 521. Jako jej właściciel podany jest Seweryn Widera. Co prawda, nie można jednoznacznie ustalić, że mamy tutaj do czynienia z ojcem doktora Widery, ale możemy założyć, że jest to wielce prawdopodobne. O efektach kolejnych poszukiwań opowiem Państwu, w kolejnych wydaniach Kuriera Miejskiego.</p>
<p><em>* Doktor Tomasz Judym jest główną (fikcyjną) postacią powieści Stefana Żeromskiego „Ludzie bezdomni”. Została ona napisana w 1899 r. i rok później wydana. Jako pierwowzór doktora Judyma uznawani są także inni lekarze.</em><br />
<em>**Podwójne ujęcie daty wynika z różnic pomiędzy kalendarzami juliańskim (funkcjonującym na terenie Rosji)</em><br />
<em>i gregoriańskim (stosowanym na terenie Rzeczypospolitej). </em><br />
<em>***Nie wyklucza to tego, że dr Widera mógł używać też drugiego imienia: Aleksander. Mogło to wynikać np. z faktu posiadania tego samego imienia co ojciec.</em><br />
<em>****Zazwyczaj jako miejsce urodzenia doktora Widery błędnie podawany jest Piotrków (Piotrków Trybunalski).<br />
</em><em><strong>Artur Ptasiński</strong></em><em><br />
</em></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Sport i historia, czyli Victoria Sosnowiec i Retro Liga</title>
		<link>https://kuriermiejski.com.pl/sport-i-historia-czyli-victoria-sosnowiec-i-retro-liga/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 29 Dec 2025 08:50:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Miasto]]></category>
		<category><![CDATA[Ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[Sport]]></category>
		<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kuriermiejski.com.pl/?p=23863</guid>

					<description><![CDATA[Wytrwałość i poświęcenie zostały nagrodzone. Piłkarze TS Victoria Sosnowiec sięgnęli w tym roku po tytuł mistrza Polski Retro Ligi. &#8211; Poświęcenie, pasja i historia, które razem tworzymy to coś więcej niż wynik – zgodnie podkreślają autorzy tego sukcesu. Dzięki Retro Lidze możemy zobaczyć, jak wyglądała piłka nożna niecałe sto lat temu, bo kluby grają w [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Wytrwałość i poświęcenie zostały nagrodzone. Piłkarze TS Victoria Sosnowiec sięgnęli w tym roku po tytuł mistrza Polski Retro Ligi. &#8211; Poświęcenie, pasja i historia, które razem tworzymy to coś więcej niż wynik – zgodnie podkreślają autorzy tego sukcesu. Dzięki Retro Lidze możemy zobaczyć, jak wyglądała piłka nożna niecałe sto lat temu, bo kluby grają w niej według przedwojennych przepisów i przedwojennych strojach. Jeden z nich działa w stolicy Zagłębia Dąbrowskiego pod nazwą, która jest częścią historii dzisiejszego Zagłębia Sosnowiec.</strong></p>

<a href='https://kuriermiejski.com.pl/sport-i-historia-czyli-victoria-sosnowiec-i-retro-liga/557531930_841658348386198_5561319914122962287_n-2/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/12/557531930_841658348386198_5561319914122962287_n-2-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/12/557531930_841658348386198_5561319914122962287_n-2-150x150.jpg 150w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/12/557531930_841658348386198_5561319914122962287_n-2-75x75.jpg 75w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/12/557531930_841658348386198_5561319914122962287_n-2-350x350.jpg 350w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>
<a href='https://kuriermiejski.com.pl/sport-i-historia-czyli-victoria-sosnowiec-i-retro-liga/561757313_850091020876264_3380934033750969375_n/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/12/561757313_850091020876264_3380934033750969375_n-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/12/561757313_850091020876264_3380934033750969375_n-150x150.jpg 150w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/12/561757313_850091020876264_3380934033750969375_n-75x75.jpg 75w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/12/561757313_850091020876264_3380934033750969375_n-350x350.jpg 350w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>
<a href='https://kuriermiejski.com.pl/sport-i-historia-czyli-victoria-sosnowiec-i-retro-liga/565662103_850971710788195_4851283366317621824_n/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/12/565662103_850971710788195_4851283366317621824_n-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/12/565662103_850971710788195_4851283366317621824_n-150x150.jpg 150w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/12/565662103_850971710788195_4851283366317621824_n-75x75.jpg 75w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/12/565662103_850971710788195_4851283366317621824_n-350x350.jpg 350w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>
<a href='https://kuriermiejski.com.pl/sport-i-historia-czyli-victoria-sosnowiec-i-retro-liga/551007885_831319329420100_5878510134909604331_n-2/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/12/551007885_831319329420100_5878510134909604331_n-2-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/12/551007885_831319329420100_5878510134909604331_n-2-150x150.jpg 150w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/12/551007885_831319329420100_5878510134909604331_n-2-75x75.jpg 75w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/12/551007885_831319329420100_5878510134909604331_n-2-350x350.jpg 350w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>
<a href='https://kuriermiejski.com.pl/sport-i-historia-czyli-victoria-sosnowiec-i-retro-liga/590396996_887828673769165_8459800737358479161_n/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/12/590396996_887828673769165_8459800737358479161_n-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/12/590396996_887828673769165_8459800737358479161_n-150x150.jpg 150w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/12/590396996_887828673769165_8459800737358479161_n-75x75.jpg 75w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/12/590396996_887828673769165_8459800737358479161_n-350x350.jpg 350w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>
<a href='https://kuriermiejski.com.pl/sport-i-historia-czyli-victoria-sosnowiec-i-retro-liga/591908481_887828637102502_495373556254219353_n-2/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/12/591908481_887828637102502_495373556254219353_n-2-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/12/591908481_887828637102502_495373556254219353_n-2-150x150.jpg 150w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/12/591908481_887828637102502_495373556254219353_n-2-75x75.jpg 75w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/12/591908481_887828637102502_495373556254219353_n-2-350x350.jpg 350w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>
<a href='https://kuriermiejski.com.pl/sport-i-historia-czyli-victoria-sosnowiec-i-retro-liga/563990546_850973204121379_4394186132158288135_n-2/'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/12/563990546_850973204121379_4394186132158288135_n-2-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" srcset="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/12/563990546_850973204121379_4394186132158288135_n-2-150x150.jpg 150w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/12/563990546_850973204121379_4394186132158288135_n-2-75x75.jpg 75w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/12/563990546_850973204121379_4394186132158288135_n-2-350x350.jpg 350w" sizes="auto, (max-width: 150px) 100vw, 150px" /></a>

<p>&#8211; Ten sukces nie narodził się z przypadku. To wiele kilometrów przebiegniętych na boisku, setki przejechanych klubowym autokarem, hektolitry potu wylane na treningach w Sosnowcu i na boiskach całej Polski w meczach o punkty. Jesteśmy dumni, że tak sukcesywnie reprezentujemy Sosnowiec na sportowej mapie Polski &#8211; podkreśla Artur Demianko, prezes TS Victoria, który wraz z grupą entuzjastów futbolu i historii reaktywował sosnowiecki klub występujący w Retro Lidze od 2022 roku. Już w debiutanckim sezonie zespół z Sosnowca sięgnął po brązowy medal. &#8211; Jesteśmy grupą kolegów, a zarazem fascynatów idei Retro Ligi i odtwarzania sportowej historii Polski. Nasze towarzystwo skupia ludzi z różnych środowisk i różnych zawodów &#8211; dodaje prezes klubu.</p>
<p>Retro Liga jest ogólnopolskim stowarzyszeniem sportowo-historycznym skupiającym zespoły odtwarzające polskie kluby sportowe działające w II RP i nieistniejące po 1939 r. Głównym założeniem było wskrzeszenie rozgrywek piłki nożnej opartych na przedwojennych przepisach, strojach i klimacie. Inicjatorem powstania Retro Ligi było Stowarzyszenie Historyczne im. 10 Pułku Piechoty z Łowicza. Jego prezes, Piotr Marciniak, odnalazł w 2014r. w Centralnej Bibliotece Wojskowej przepisy (instrukcje techniczne) dotyczące wyglądu koszulki i butów wojskowych do gry w piłkę nożną. Analizując przedwojenną prasę ustalono wygląd i kolorystykę strojów piłkarskich Wojskowego Klubu Sportowego 10. Pułku Piechoty w Łowiczu. Po uszyciu strojów sportowych i zrekonstruowaniu butów piłkarskich rozegrano w 2017 r. pierwszy mecz retro pomiędzy drużynami WKS 10. Pułk Piechoty w Łowiczu i Pogoni Lwów. Dwa lata później udało się zorganizować spotkanie, w których jedna z drużyn grała w odtworzonych, przedwojennych strojach reprezentacji Polski. Rozgrywki ogólnopolskiej Retro Ligi zainaugurowano w 2019 r.</p>
<p>Pierwszym Mistrzem Polski została drużyna Lechji Lwów z Dzierżoniowa. Od 2022 roku wśród rywalizujących ekip znajduje się także TS Victoria Sosnowiec, która w bieżącym sezonie nie miała sobie równych i zasłużenie sięgnęła po mistrzowski tytuł.</p>
<p>&#8211; Piękno sportowej retro rywalizacji wyróżnia się tym, że liczy się tutaj nie tylko wynik sportowy i punkty, ale również styl, charakter i szacunek dla rywala. Cieszy nas ogromnie to, co osiągnęliśmy na boisku, jednocześnie jesteśmy niezwykle zaszczyceni wszystkimi gratulacjami, które do nas spłynęły. W imieniu całej Victorii dziękujemy za każde dobre słowo, każdy gest i każdą wiadomość. To one sprawiają, że piłka nożna retro ma głębszy sens, a zwycięstwa smakują wyjątkowo. W całym tym przedsięwzięciu, a więc rekonstrukcji przedwojennego klubu sportowego TS Victoria Sosnowiec chodziło oczywiście o aspekt sportowy, ale jest on na równi ważny z badaniem i rozpowszechnianiem historii klubu, który istniał lata temu. Łączy nas sport i historia – podkreśla prezes Demianko.</p>
<p>Oprócz Victorii Sosnowiec w Retro Lidze w poprzednim sezonie brały udział takie teamy jak WKS 10 pp Łowicz, WKS 37 pp Kutno, WKS 42 pp Białystok, Lechja Lwów, Pogoń Lwów, Czarni Lwów, Strzelec Białystok, Wisła Retro Kraków, a we wcześniejszych edycjach również WKS Grodno, Śmigły Wilno i drugi reprezentant Zagłębia Dąbrowskiego Hakoach Będzin. W Sosnowcu mecze Retro Ligi odbywały się dotąd głównie na Stadionie Ludowym lub boisku Zewu Kazimierz przy ul. Gałczyńskiego w Ostrowach Górniczych.</p>
<p>&#8211; Kluczowym momentem sezonu był wyjazdowy pojedynek z ekipą z Białegostoku. Walczyliśmy z kontuzjami, udało się sklecić skład, ale pojechaliśmy w jedenaście osób. Mimo to udało nam się tam wygrać. To był taki moment, że uwierzyliśmy, że można tą ligę wygrać mimo przeciwności losu. Warto też podkreślić, że mieliśmy najstarszy skład. Moje „dziadki” przeżyły jednak drugą młodość. Marzyło nam się to mistrzostwo, byliśmy wcześniej blisko, raz do tytułu zabrakło nam jednej bramki bo mieliśmy taki sam dorobek punktowy jak Strzelec Choroszcz. Dziękuję chłopakom za postawę, dziękuję zarządowi za stworzenie warunków do pracy. Wszyscy sumiennie pracowali na ten sukces. To wielka sprawa – nie kryje radości trener Dawid Kukuryk, który wraz z pasjonatami z TS Victoria jest już myślami przy nowym sezonie.</p>
<p><strong>Towarzystwo Sportowe Victoria Sosnowiec </strong></p>
<p><strong>Zawiązało się w sierpniu 1918 r. Z uwagi na wojnę polsko-rosyjską i wstąpienie do wojska wszystkich członków towarzystwo zawiesiło w 1920 r. swoją działalność na rok. W 1921 r. towarzystwo rozwinęło swoją działalność, wynajęto lokal na siedzibę oraz pierwsze boisko przy ulicy Długiej (dziś Marii Curie-Skłodowskiej) w dzielnicy Pogoń. W latach 1925 &#8211; 1926 powołano do życia fundusz gromadzący środki na budowę nowego obiektu przy alei Mireckiego, a jednym z jego sponsorów był Franciszek Kiepura, ojciec najsłynniejszego gracza Victorii, tenora Jana Kiepury, który występował w Victorii wraz z bratem Władysławem. Do szczebla ogólnokrajowego (pierwszej ligi) Victoria miała szansę awansować w 1928, kiedy to po wygraniu kieleckiej klasy A (Sosnowiec należał wówczas administracyjnie do województwa kieleckiego), w pierwszej rundzie eliminacji uległa Garbarni Kraków i Pogoni Katowice. 1 marca 1931 roku doszło do połączenia KS Sosnowiec i TS Victoria, powołano do życia STS Unia Sosnowiec. Barwami nowopowstałego kluby stała się kompilacja bieli i czerwieni KS Sosnowiec i zieleni TS Victoria, które do dziś są barwami Zagłębia Sosnowiec.</strong></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Batalion z Sosnowcem w nazwie</title>
		<link>https://kuriermiejski.com.pl/batalion-z-sosnowcem-w-nazwie/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 01 Sep 2025 05:47:58 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Miasto]]></category>
		<category><![CDATA[Ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kuriermiejski.com.pl/?p=23351</guid>

					<description><![CDATA[II wojna światowa to jeden z najtrudniejszych momentów w wielowiekowej historii Polski. Chociaż najazd Niemiec na Polskę dla wielu Polaków był zaskoczeniem, to jednak wojsko do wojny przygotowywało się już dużo wcześniej produkując uzbrojenie i organizując nowe oddziały, w tym jednostki obrony narodowej. Jedną z nich był Batalion Obrony Narodowej „Sosnowiec”, który podczas kampanii wrześniowej [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>II wojna światowa to jeden z najtrudniejszych momentów w wielowiekowej historii Polski. Chociaż najazd Niemiec na Polskę dla wielu Polaków był zaskoczeniem, to jednak wojsko do wojny przygotowywało się już dużo wcześniej produkując uzbrojenie i organizując nowe oddziały, w tym jednostki obrony narodowej. Jedną z nich był Batalion Obrony Narodowej „Sosnowiec”, który podczas kampanii wrześniowej przebył drogę z koszar przy dzisiejszej ul. Ordonówny, aż pod Tomaszów Lubelski.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-medium wp-image-23352" src="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/09/3a062bf8-bf9a-430d-b22b-f0fd20972606-167x300.jpg" alt="" width="167" height="300" srcset="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/09/3a062bf8-bf9a-430d-b22b-f0fd20972606-167x300.jpg 167w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/09/3a062bf8-bf9a-430d-b22b-f0fd20972606-571x1024.jpg 571w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/09/3a062bf8-bf9a-430d-b22b-f0fd20972606-768x1377.jpg 768w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/09/3a062bf8-bf9a-430d-b22b-f0fd20972606-857x1536.jpg 857w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/09/3a062bf8-bf9a-430d-b22b-f0fd20972606-750x1345.jpg 750w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/09/3a062bf8-bf9a-430d-b22b-f0fd20972606.jpg 880w" sizes="auto, (max-width: 167px) 100vw, 167px" /></p>
<p>Już w 1935 roku w Wojsku Polskim pojawiła się koncepcja tworzenia batalionów obrony narodowej. Autorem pomysłu był gen. Tadeusz Kutrzeba, który cztery lata później zapisze się jako jeden z najlepszych dowódców podczas kampanii wrześniowej i dowodzić będzie polskimi oddziałami m.in. w bitwie nad Bzurą. Bataliony stworzono praktycznie wzdłuż całej granicy przedwojennej Polski. Dużo więcej – bo oprócz Sosnowca również m.in. w Zawierciu, Olkuszu czy Chrzanowie – było ich przy granicy polsko-niemieckiej, ale powstawały też na Kresach – w Tarnopolu czy Stanisławowie, a nawet na dalekiej Wileńszczyźnie – w Postawach i Brasławiu.</p>
<p>&#8211; Bataliony obrony narodowej można porównać do dzisiejszych wojsk obrony terytorialnej. Nie było to stałe wojsko, składało się w większości z ochotników i dlatego właśnie mamy niewiele szczegółowych informacji o szeregowych żołnierzach Batalionu Obrony Narodowej „Sosnowiec”. Organizacyjnie batalion podlegał 73 Pułkowi Piechoty w Katowicach. W zasobach Centralnego Archiwum Wojskowego w Rembertowie, znaleźliśmy dokumenty dotyczące oddziałów obrony narodowej z Zagłębia Dąbrowskiego, ale bez szczegółowych informacji na temat batalionu „Sosnowiec” – mówi sosnowiczanin Marcin Tutaj, działający w Fundacji im. Grupy Operacyjnej „Śląsk” 1939 i badacz historii sosnowieckiego oddziału.</p>
<p>Batalion Obrony Narodowej „Sosnowiec” był batalionem typu trzeciego spośród pięciu rodzajów takich jednostek. Były to jednostki najlepiej wyszkolone i wyposażone m.in. w karabiny Mauser wz. 98, ręczne karabiny maszynowe, ciężkie karabiny maszynowe, granatniki i moździerze. Po mobilizacji przydzielono tym oddziałom również działka przeciwpancerne. Łącznie z kadrą dowódczą batalion liczył 611 ludzi. Żołnierze umundurowani byli w – powszechne wtedy w Wojsku Polskim – mundury wz. 19 i najprawdopodobniej wyposażeni w nowoczesne hełmy wz. 31 polskiej produkcji.</p>
<p>Choć mobilizację powszechną w Polsce ogłoszono dopiero 30 sierpnia, to dla członków batalionów obrony narodowej już 24 sierpnia rozpoczęła się tajna mobilizacja kartkowa. Sosnowiecki batalion przyporządkowany był do 201 pułku piechoty w ramach 55 Dywizji Piechoty rezerwowej. Żołnierze mieli się w tajemnicy przed Niemcami stawić na punkt zborny, który zorganizowano w koszarach przy ówczesnej ul. Nowej – dziś ul. Ordonówny na Starym Sosnowcu. Część pochodzących jeszcze z czasów carskich budynków zachowała się w tym miejscu do dzisiaj. W okresie międzywojennym miejsce to było znane jako Koszary im. Romualda Traugutta. Stąd żołnierze Batalionu Obrony Narodowej „Sosnowiec” udali się w kierunku Janowa, a stamtąd w rejon Mikołowa i Śmiłowic, gdzie 29 sierpnia objęli swój odcinek obrony. Do dzisiaj można zobaczyć tam pozostałości wykopanych transzei czy niedokończonych schronów bojowych. Rankiem 1 września siły niemieckie zaatakowały pozycje batalionu, zostały jednak odparte. Główne uderzenie Niemców skierowane było bowiem w rejon miejscowości Wyry i Gostyń, gdzie doszło do – zwycięskiej dla Polaków – bitwy granicznej. Mimo uzyskanego powodzenia, przez niekorzystną sytuację na północy pod Częstochową i na południu pod Pszczyną, oddziałom zgrupowanym pod Mikołowem, Wyrami i innymi miejscowościami Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego zagroziło otoczenie. Dlatego 3 września zarządzony został odwrót.</p>
<p>&#8211; Kompania się wycofywała. My też wracaliśmy wśród drzew i zarośli do krzyżówki dróg. Tam zajęliśmy jeszcze stanowiska, ale wiedzieliśmy, że w tej nierównej walce nie mamy żadnych szans. Rozbite, zdezorientowane wojsko, wielu potraciło głowy. Strzelano zewsząd – wspominał w 1982 roku na łamach „Wiadomości Zagłębia” ówczesny kapral Marian Karlik. &#8211; Nasza kompania zwiadowców wieczorem wróciła do Mikołowa na linię fortyfikacyjną i poszliśmy w stronę Paprocan. Po północy dostaliśmy rozkaz wycofania się spod Tych. Przez Murcki jechaliśmy do Katowic. 3 września przejeżdżałem przez Sosnowiec. Na moment wpadłem do domu, a potem przez Ostrowy Górnicze, Maczki, Szczakową, Jaworzno, aż do Tęczyna pod Krakowem. Tam przygotowywaliśmy obronę. O świcie następnego dnia uderzyli na nas Niemcy od strony Skawiny. Przedzieraliśmy się przez lasy tęczyńskie, gonieni przez niemieckie czołgi i pociski. Wielu zginęło, wielu zagubiło się po drodze – opowiadał.</p>
<p>Ostatecznie żołnierze batalionu „Sosnowiec” wraz z innymi oddziałami, wycofali się na północną część Krakowa. W wyniku strat bojowych i rezygnacji części ochotników, liczebność batalionów obrony narodowej zmniejszyła się widocznie. Jak wspominali jednak dowódcy – zostali ci, którzy byli gotowi do dalszego wysiłku i chcieli dalej walczyć, dzięki temu morale w oddziałach wzrosło. Ale nacierające siły niemieckie spowodowały, że trzeba było wycofywać się dalej na wschód – w kierunku na Proszowice i Kazimierzę Wielką i Osiek. Tam, Batalion Obrony Narodowej „Sosnowiec” wraz z innymi oddziałami bronił przedmościa przeprawy budowanej przez saperów z Mysłowic. To w Osieku żołnierze dowodzeni przez sosnowieckiego nauczyciela ppor. Stanisława Dziurowicza bronili się na cmentarzu będąc w niemieckim okrążeniu nie poddając się i wychodząc cało z tej sytuacji. Wciąż jednak następował odwrót na wschód.</p>
<p>Szlak bojowy Batalionu Obrony Narodowej „Sosnowiec” kończy się w rejonie Tomaszowa Lubelskiego. Ten ważny węzeł komunikacyjny znajdował i znajduje się na drodze łączącej Warszawę i Lublin ze Lwowem, dlatego był ważną taktycznie lokalizacją. W rejonie Tomaszowa Lubelskiego toczyły się w czasie kampanii wrześniowej dwie bitwy. W czasie pierwszej w nich – między 19 a 21 września zadaniem obrony narodowej zgrupowanej w rejonie podtomaszowskiej wsi Ulów, było zabezpieczenie tyłów natarcia sił głównych na miasto. Po całym szlaku bojowym batalion był już w tym momencie bardzo zdziesiątkowany jeśli chodzi zarówno o ludzi, jak i o sprzęt. Żołnierze z obrony narodowej, mimo kolejnych strat, wykonali jednak swoje zadanie. Do dzisiaj w Ulowie przy skrzyżowaniu drogi na Tomaszów Lubelski znajduje się obelisk upamiętniający ich poświęcenie. W opinii mieszkańców jest to również żołnierska mogiła, chociaż prawdopodobnie na przestrzeni lat dokonano tu ekshumacji.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-medium wp-image-23353" src="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/09/a4bbe57f-4a07-462f-832c-ade5b8c1a3b1-167x300.jpg" alt="" width="167" height="300" srcset="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/09/a4bbe57f-4a07-462f-832c-ade5b8c1a3b1-167x300.jpg 167w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/09/a4bbe57f-4a07-462f-832c-ade5b8c1a3b1-571x1024.jpg 571w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/09/a4bbe57f-4a07-462f-832c-ade5b8c1a3b1-768x1377.jpg 768w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/09/a4bbe57f-4a07-462f-832c-ade5b8c1a3b1-857x1536.jpg 857w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/09/a4bbe57f-4a07-462f-832c-ade5b8c1a3b1-750x1345.jpg 750w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/09/a4bbe57f-4a07-462f-832c-ade5b8c1a3b1.jpg 880w" sizes="auto, (max-width: 167px) 100vw, 167px" /></p>
<p>Losy członków batalionu potoczyły się różnie. Szeregowy Stanisław Mamczyk zaginął bez wieści jeszcze w czasie kampanii wrześniowej. W rejonie Osieka poległ też dowódca jednej z kompanii kpt. Tadeusz Bojanowski. Z kolei kpr. Józef Szczęsny spod Tomaszowa Lubelskiego przedarł się do Rumunii, a stamtąd do Francji. Był ranny pod Dunkierką, a potem po ucieczce ze stalagu walczył w szeregach armii francuskiej.</p>
<p>9 maja 1983 roku na cmentarzu komunalnym na pograniczu Sosnowca i Będzina odsłonięto obelisk zaprojektowany przez Bolesława Massalskiego poświęcony żołnierzom Batalionu Obrony Narodowej „Sosnowiec”. Złożono tu również ziemię z miejsc związanych ze szlakiem bojowym jednostki – z Mikołowa, Kazimierzy Wielkiej, Jakubczyc, Stopnicy, Osieka i Tomaszowa Lubelskiego. Do odsłonięcia obelisku zaproszono m.in. lekarza batalionu por. rez. dra Tadeusza Sokołowskiego i sierż. podchor. rez. Mieczysława Blachera. W 2014 roku w Sosnowcu upamiętniono z kolei pułkownika Stanisława Kalabińskiego, pochodzącego z naszego miasta, który podczas kampanii wrześniowej był dowódcą 55 Dywizji Piechoty rezerwowej, w składzie której walczył Batalion Obrony Narodowej „Sosnowiec”. 19 września Kalabiński wraz z 300 żołnierzami przebił się w rejonie Ulowa przez okrążenie niemieckie i kazał się im rozejść. Aresztowany później w Warszawie Kalabiński został w 1941 roku zamordowany przez gestapo.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dawno temu w Lasku Sosnowieckim</title>
		<link>https://kuriermiejski.com.pl/dawno-temu-w-lasku-sosnowieckim/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 06 Aug 2025 10:28:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Miasto]]></category>
		<category><![CDATA[Ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kuriermiejski.com.pl/?p=23306</guid>

					<description><![CDATA[Gdy dziś zastanawiamy się nad miejscem popołudniowego spaceru na myśl przychodzą nam chociażby Park Sielecki czy Stawiki. Sosnowiczanom sprzed stu lat było dużo trudniej. Większość dzisiejszych parków była terenami albo przemysłowymi, albo prywatnymi. Pozostawał zapomniany dzisiaj tzw. Lasek Sosnowiecki, czyli kwartał wyznaczony przez dzisiejsze ulice Kościelną, Jagiellońską, Ostrogórską i Sienkiewicza. Lasek Sosnowiecki nie wziął się [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Gdy dziś zastanawiamy się nad miejscem popołudniowego spaceru na myśl przychodzą nam chociażby Park Sielecki czy Stawiki. Sosnowiczanom sprzed stu lat było dużo trudniej. Większość dzisiejszych parków była terenami albo przemysłowymi, albo prywatnymi. Pozostawał zapomniany dzisiaj tzw. Lasek Sosnowiecki, czyli kwartał wyznaczony przez dzisiejsze ulice Kościelną, Jagiellońską, Ostrogórską i Sienkiewicza.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-medium wp-image-23307" src="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/08/008-300x200.jpg" alt="" width="300" height="200" srcset="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/08/008-300x200.jpg 300w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/08/008-1024x682.jpg 1024w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/08/008-768x511.jpg 768w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/08/008-1536x1023.jpg 1536w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/08/008-750x500.jpg 750w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/08/008-1140x759.jpg 1140w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/08/008.jpg 2000w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></p>
<p>Lasek Sosnowiecki nie wziął się znikąd. Był po prostu pozostałością drzewostanu, który porastał tereny dzisiejszego centrum Sosnowca. Miasto na przełomie XIX i XX wieku wciąż się rozbudowywało. Lasek pozostawał jednak jedynym dostępnym miejscem o charakterze wypoczynkowym, chociaż niektórzy na warunki owego wypoczynku narzekali.</p>
<p>„Miejsce letniej przechadzki mieszkańców Sosnowca i zabaw ludowych t.zw. Lasek Sosnowiecki przedstawia obecnie pod względem higienicznym obraz nędzy i rozpaczy. Przede wszystkiem jest on miejscem, na które wyrzucają mieszkańcy przylegających doń okolic miasta wszelaką padlinę, która teraz z nastaniem dni cieplejszych szybko się rozkłada, zarażając obrzydliwą wonią powietrze w około. Niedaleko również jest miejsce, gdzie grzebią padłe sztuki trzody chlewnej. O ile są prawdziwe przeróżne przywiązane do miejsca tego legendy nie, wiemy, to jednak możemy oświadczyć, że obecnie zwabia ono mnóstwo psów, rozgrzebujących niezbyt głęboko zakopane ścierwo i roznoszących takowe co chyba nie przyczynia się do uzdrowotnienia okolicy” – tak o Lasku Sosnowieckim w marcu 1904 roku pisał Przemysłowo-Handlowy Kurjer Sosnowiecki.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-medium wp-image-23308" src="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/08/LS1-254x300.jpg" alt="" width="254" height="300" srcset="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/08/LS1-254x300.jpg 254w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/08/LS1.jpg 524w" sizes="auto, (max-width: 254px) 100vw, 254px" /></p>
<p>Dziennikarze tego pisma chyba nie polubili tego miejsca. Oto kolejny opis zamieszczony miesiąc później: „Pominąwszy jedyną stronę od miasta, z którego prądy powietrzne nie mogą być ani zdrowe, ani przyjemne, ujrzymy ze wszystkich stron lasku niezbyt obiecujące rzeczy. Z jednej strony mamy niemożliwie cuchnący kanał kolei wiedeńskiej dla odprowadzania ścieków, z drugiej znów strony T-wo Sosnowieckie buduje cegielnię, która także wiele aromatu nie doda okolicy, dalej widzimy fabrykę Cerozyny na Radosze, jednem słowem, spacerujący obywatel sosnowiecki będzie w lasku oddychał mieszaniną czterech zapachów, dość rozmaitych, ale jak najzupełniej zgodnych na punkcie nieprzyjemności”. Zapachy nie przeszkodziły jednak w napisaniu notatki jakąż to przyjemność mieszkańcom Sosnowca sprawiła orkiestra dęta kopalni Milowice, a najmłodszym miniaturowy powóz zaprzężony w dwa kucyki czy też zapowiadać przedstawienia słynnego cyrku Wenemana.</p>
<p>Czy rzeczywiście było tak źle? Z dzisiejszego punktu widzenia tak, ale pamiętajmy, że poziom higieny i świadomości wiedzy w tym zakresie był w tamtych czasach bardzo niski, a panująca wśród większości sosnowiczan bieda nie pomagała zmienić tej sytuacji. Niezależnie od zakopanych padłych świń, w Lasku Sosnowieckim urządzano okolicznościowe imprezy. W 1910 roku zorganizowano w Lasku zabawę ludową na rzecz szpitala Towarzystwa Dobroczynności wyznania mojżeszowego czy Pierwsze Wielkie Wyścigi Cyklistów w Zagłębiu, podczas których przyznano nagrody nie tylko dla „jeźdźców”, którzy najszybciej przejadą 12-wiorstowy dystans, ale też dla właścicieli… najpiękniej przybranych kwiatami rowerów.</p>
<p>Po I wojnie światowej wiorsty zamieniliśmy na kilometry, a Lasek Sosnowiecki zmienił się w Ogród Sportowy prowadzony przez Towarzystwo Sokół. „Jest to niewielka oaza zieloności na brudnej pustyni sosnowieckiej i bodaj w tej chwili jedna dostępna dla szerszego ogółu, a przede wszystkiem dzieci. Zakątek, gdzie wiatr nikomu nie dmucha w oczy kurzem i piaskiem, gdzie panuje spokój, a choć obfitości zieleni, zbyt wielkiej niema (mrozy mocno zaszkodziły), przecie odpocząć i pospacerować w cienistych i czystych alejach można zupełnie dobrze” – można było w 1929 roku przeczytać w „Iskrze. Kurierze Zachodnim”.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-medium wp-image-23309" src="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/08/LS2-177x300.jpg" alt="" width="177" height="300" srcset="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/08/LS2-177x300.jpg 177w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/08/LS2.jpg 395w" sizes="auto, (max-width: 177px) 100vw, 177px" /></p>
<p>Miejsc do wypoczynku było jednak bardzo mało. Trzeźwo przez Brynicę patrzyła na tę sytuację katowicka „Polonia”: „Sosnowiec posiada&#8230; trzy parki, trochę ogrodów i kijka zieleńców Ale każdy sosnowiczanin wie, że tylko jeden z tych parków, a właściwie parczków dostępny jest dla publiczności, a mian. ogród „Sokoła&#8221; (dawniej Lasek Sosnowiecki), jeden z nich bowiem (park Sielecki) zamknął na cztery spusty francuski przemysł, co do drugiego zaś magistrat nie mógł dojść do porozumienia z władzami Sądu Okręgowego w Sosnowcu. Pozostał zatem dla mieszkańców (tych, których stać na bilety wstępu) ciasny ogródek sokoli, ogrody bowiem w mieście są własnością prywatną, a nad dotychczasowemi zieleńcami można z czystem sumieniem przejść do porządku dziennego..” To tekst z 1932 roku, gdy zastanawiano się w mieście, czy warto zakładać park przy dzisiejszym Egzotarium, kiedyś imienia Kruczkowskiego, a dziś Fusińskiego.</p>
<p>Nadal w Lasku Sosnowieckim organizowano imprezy dla mieszkańców: zabawy dla kończących szkoły ósmoklasistów, zabawy charytatywne na rzecz kolonii dla dzieci z niezamożnych rodzin, mecze tenisowe, zawody siatkarskie i koszykarskie. Ale miejsce to gościło również w kronice kryminalnej.<br />
W 1928 roku na miejsce swojej samobójczej śmierci Lasek Sosnowiecki wybrał prokurator Julian Sokołowski. Cierpiący na rozstrój nerwowy mężczyzna strzelił sobie z rewolweru w usta. Rok później Jakób L. zaglądnąwszy do kieliszka właśnie do Lasku zaprosił poznaną przygodnie Janinę L. z Sielca. Podczas „przechadzki” zginęło mu z kieszeni 330 złotych. Nim reforma Grabskiego wprowadziła złotego, Icek Cwajgenbaum, któremu przystawiono tu pistolet do czoła stracił 13 tysięcy marek polskich.</p>
<p>Nazwy Lasek Sosnowiecki używano jeszcze po II wojnie światowej. We wrześniu 1948 roku odbyła się w ratuszu narada pod przewodnictwem wiceprezydenta A.Lecha w sprawie planów zabudowy miasta. Jeden z punktów poświęcono tematowi zieleni.</p>
<p>„Obecny park Renardowski zostanie połączony z ogrodami należącymi do Zjednoczenia Przemysłu Dziewiarskiego. W ten sposób powstanie wielki zieleniec, który będzie nazwany Centralnym Parkiem Miejskim (wiemy, że nazwa się nie przyjęła, bo mowa o dzisiejszym Parku Sieleckim – red.). Ponadto tzw. Lasek Sosnowiecki znajdujący się przy ul. Prez. Bieruta po doprowadzeniu go do należytego porządku zamieniony zostanie na Ogródek Jordanowski, w którym dzieci nowo wybudowanej szkoły i przedszkola przy ul. Ostrogórskiej będą mogły uprawiać gry i zabawy w chwilach wolnych od nauki”. Na realizację tego planu dawano sobie wówczas… dwadzieścia pięć lat.</p>
<p>W późniejszych latach na terenie dawnego Lasku Sosnowieckiego zbudowano m.in. szpital miejski czy siedzibę biblioteki, a także nowe bloki. Najwięcej drzew zachowało się w ogródku przedszkola przy ul. Zegadłowicza. Może najstarsze z nich pamiętają jeszcze, co się tutaj znajdowało.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pierwsze Święto Pracy w Sosnowcu</title>
		<link>https://kuriermiejski.com.pl/pierwsze-swieto-pracy-w-sosnowcu/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Apr 2025 06:04:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Miasto]]></category>
		<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kuriermiejski.com.pl/?p=23104</guid>

					<description><![CDATA[Dziś pierwsze skojarzenie z początkiem maja to odpoczynek, grill czy wyjazdy za miasto. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu obowiązkowym punktem były pochody pierwszomajowe, które chociaż kojarzą się z czasami PRL to swoje korzenie mają jeszcze w końcówce XIX wieku, gdy ziemie polskie znajdowały się jeszcze pod zaborami. W Sosnowcu, pierwsze obchody 1 Maja, zorganizowali w 1898 [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Dziś pierwsze skojarzenie z początkiem maja to odpoczynek, grill czy wyjazdy za miasto. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu obowiązkowym punktem były pochody pierwszomajowe, które chociaż kojarzą się z czasami PRL to swoje korzenie mają jeszcze w końcówce XIX wieku, gdy ziemie polskie znajdowały się jeszcze pod zaborami. W Sosnowcu, pierwsze obchody 1 Maja, zorganizowali w 1898 roku robotnicy pod wodzą Tomasza Arciszewskiego. Gdy w 1950 roku Święto Pracy zostawało oficjalnie dniem wolnym od pracy, o jego pierwszym organizatorze w Zagłębiu nie mówiono już oficjalnie, bo był premierem emigracyjnego rządu w Londynie.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-medium wp-image-23105" src="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/04/3_1_0_6_2727_81047-300x223.jpg" alt="" width="300" height="223" srcset="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/04/3_1_0_6_2727_81047-300x223.jpg 300w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/04/3_1_0_6_2727_81047-1024x763.jpg 1024w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/04/3_1_0_6_2727_81047-768x572.jpg 768w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/04/3_1_0_6_2727_81047-1536x1144.jpg 1536w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/04/3_1_0_6_2727_81047-2048x1525.jpg 2048w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/04/3_1_0_6_2727_81047-750x559.jpg 750w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/04/3_1_0_6_2727_81047-1140x849.jpg 1140w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></p>
<p>&#8211; Towarzysz Arciszewski to dawny robotnik-tokarz z Huty Bankowej i Fitznera — jeden z wodzów nielegalnej PPS sprzed wojny, członek Wydziału Bojowego i późniejszego Pogotowia Bojowego. Człowiek zahartowany w bojach, postrach wszystkich stupajek carskich i szpicli, na którego głowę rząd carski wyznaczył wysoką nagrodę — 10,000 rubli. Tam, gdzie pojawił się towarzysz Arciszewski zaczynało się życie, kotłowało się. Klasa robotnicza czuła, że jest ktoś, kto czuwa nad jej potrzebami. Szpicli ogarniał paniczny strach — ginęli wśród huku bomb i kul browningowych – tak o Tomaszu Arciszewskim mówił w 1929 roku sosnowiecki działacz socjalistyczny Franciszek Kurek.</p>
<p>Dla zagłębiowskich pepeesowców Arciszewski był jedną z legend z początków socjalistycznego ruchu niepodległościowego jeszcze z czasów carskich. Nie był Zagłębiakiem, urodził się w 1877 roku pod Rawą Mazowiecką (ojciec, który zmarł gdy Arciszewski miał 11 lat był powstańcem styczniowym, a dziadek powstańcem listopadowym), potem pracował w Radomiu. Miał siedemnaście lat, gdy trafił do Sosnowca i podjął pracę w fabryce Fitznera-Gampera (późniejszy Fakop), gdzie docierają do niego idee socjalistyczne. Niedługo potem Arciszewski przenosi się do huty Katarzyna, a potem do zakładów na Niwce. Wszędzie organizuje strajki i zajmuje się działalności niepodległościową. Aż nadchodzi rok 1898. Wprowadzone przez II Międzynarodówkę na pamiątkę masakry robotników w Chicago Święto Pracy było już obchodzone na ziemiach polskich, ale jeszcze nie w Zagłębiu Dąbrowskim.</p>
<p>Do Sosnowca przyjechał z Warszawy Zbigniew Woszczyński. Arciszewski i Woszczyński na 1 maja 1898 roku wezwali robotników do przyjścia na Zgromadzenie Ludowe do Parku Sieleckiego. Tłum robotników nie mógł jednak wejść do parku, bo kordonem obstawili go powiadomieni uprzednio policjanci i żołnierze.</p>
<p>&#8211; Nie mogąc tam wejść, robotnicy uformowali pochód i ze śpiewem „Czerwonego“ ruszyli ulicami miasta na Pogoń w liczbie przeszło tysiąca osób. Na drzewach tego dnia zawieszono wiele czerwonych sztandarów z rewolucyjnemi napisami. Wspaniała ta manifestacja bardzo zaniepokoiła władze, zarządzono liczne aresztowania robotników, ale przeważnie na ślepo i bez żadnych dowodów – wspominali później uczestnicy pierwszych 1-majowych obchodów w Sosnowcu.</p>
<p>Wkrótce Tomasz Arciszewski musiał uciekać z Sosnowca za granicę. Wewnątrz PPS znalazł się prowokator współpracujący z carską policją. Aresztowano kilkanaście osób. Między innymi Woszczyńskiego skazano na cztery lata katorgi w Jakucku. Arciszewski wyjechał do Londynu i Bremy, ale już w 1900 roku powrócił do Zagłębia, gdzie razem z Józefem Mireckim, patronem jednej z sosnowieckich ulic, straconym osiem lat później w warszawskiej Cytadeli, miał odbudowywać sosnowiecką organizację PPS. Szybko jednak został aresztowany i osadzony w więzieniu. Kolejne lata to dalsza działalność niepodległościowa Arciszewskiego i kolejne pobyty w więzieniu. Zamachy, napady, przewożenie bibuły, strajki były dla niego codziennością.</p>
<p>Pewnego razu Arciszewski wyskoczył z środku nocy z mieszkania w koszuli nocnej, gdy zapukali do niego policjanci.</p>
<p>&#8211; Szybko zrywa się z łóżka i w samej tylko bieliźnie, z rewolwerem w ręku wyskakuje przez okno na podwórze, stąd zaś toruje sobie drogę na ulicę, ciągle strzelając do agentów Arciszewski chowa się jakiś czas w ruinach jakiegoś budynku fabrycznego, poczem boso i prawie nago udaje się pieszo w kierunku Będzina. Musi nieraz ukrywać się w rowach, by nie zwrócić na siebie uwagi nielicznych wprawdzie, ale bądź co bądź tu i ówdzie spotykanych przechodniów. Gdy Arciszewski znajduje się przed Będzinem, zaczyna już dnieć. Postanawia nie maszerować dalej, lecz wchodzi do jednego z bojowców, który mieszkał za miastem. Tu otrzymuje ubranie i buty, poczem udaje się do Ząbkowic, by ratować skład broni – wspominano.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-medium wp-image-23106" src="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/04/tomasz-arciszewski-968x1536-1-189x300.jpg" alt="" width="189" height="300" srcset="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/04/tomasz-arciszewski-968x1536-1-189x300.jpg 189w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/04/tomasz-arciszewski-968x1536-1-645x1024.jpg 645w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/04/tomasz-arciszewski-968x1536-1-768x1219.jpg 768w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/04/tomasz-arciszewski-968x1536-1-750x1190.jpg 750w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/04/tomasz-arciszewski-968x1536-1.jpg 968w" sizes="auto, (max-width: 189px) 100vw, 189px" /></p>
<p>Po odzyskaniu niepodległości Arciszewski był ministrem i posłem z okręgu sosnowieckiego. Przez całe dwudziestolecie międzywojenne był też przewodniczącym Robotniczego Towarzystwa Przyjaciół Dzieci. O jego zasługach z czasów carskich pamiętano w Sosnowcu. Od 1928 roku jest honorowym obywatelem naszego miasta.</p>
<p>Podczas II wojny światowej do 1944 roku Arciszewski przebywa w kraju, gdzie angażuje się w działalność konspiracyjnej PPS. Dwa tygodnie przed wybuchem powstania warszawskiego został przerzucony przez Kair do Londynu, gdzie został ministrem w rządzie Stanisława Mikołajczyka. Od listopada 1944 do lipca 1947 roku pełnił funkcję premiera. Krytycznie odnosił się do tworzącej się nowej władzy ludowej w Polsce i ingerencji weń ZSRR. Jako główny cel krytyki wzięła go na siebie krajowa propaganda komunistyczna. 5 lipca 1945 roku rząd 68-letniego wówczas Arciszewskiego stracił uznanie aliantów po powołaniu w Moskwie Tymczasowego Rządu Jedności Narodowej. Arciszewski pozostał w Londynie angażując się w działalność emigracyjnych struktur politycznych. Nie był już premierem, gdy 26 kwietnia 1950 roku komunistyczny Sejm uchwalił ustawę ustanawiającą 1 Maja dniem wolnym od pracy. Tego samego 1 Maja, którego obchodów jako młody działacz socjalistyczny był pionierem. Tomasz Arciszewski zmarł w 1955 roku w Londynie i tam został pochowany.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>&#8222;Nowe&#8221; dzielnice Sosnowca</title>
		<link>https://kuriermiejski.com.pl/nowe-dzielnice-sosnowca/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[redakcja]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 03 Apr 2025 09:39:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Miasto]]></category>
		<category><![CDATA[Ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kuriermiejski.com.pl/?p=23013</guid>

					<description><![CDATA[W piątek 4 kwietnia Sosnowieckie Centrum Sztuki Zamek Sielecki zaprasza na wernisaż wystawy &#8222;Sosnowiec 1975. Nowe dzielnice&#8221; poświęconą 50. rocznicy przyłączenia do Sosnowca miast Zagórze, Klimontów i Kazimierz Górniczy (w składzie z Porąbką, Juliuszem, Ostrowami Górniczymi i Maczkami). O wystawie i o tym, jak Sosnowiec stał się dzisiejszym Sosnowcem rozmawiamy z Anną Urgacz-Szczęsną, kuratorką wystawy. [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W piątek 4 kwietnia Sosnowieckie Centrum Sztuki Zamek Sielecki zaprasza na wernisaż wystawy &#8222;Sosnowiec 1975. Nowe dzielnice&#8221; poświęconą 50. rocznicy przyłączenia do Sosnowca miast Zagórze, Klimontów i Kazimierz Górniczy (w składzie z Porąbką, Juliuszem, Ostrowami Górniczymi i Maczkami). O wystawie i o tym, jak Sosnowiec stał się dzisiejszym Sosnowcem rozmawiamy z Anną Urgacz-Szczęsną, kuratorką wystawy.</p>
<p><strong><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-medium wp-image-23014" src="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/04/859619df-afab-4f22-b08e-759690ae2ae6-300x200.jpg" alt="" width="300" height="200" srcset="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/04/859619df-afab-4f22-b08e-759690ae2ae6-300x200.jpg 300w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/04/859619df-afab-4f22-b08e-759690ae2ae6-1024x683.jpg 1024w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/04/859619df-afab-4f22-b08e-759690ae2ae6-768x512.jpg 768w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/04/859619df-afab-4f22-b08e-759690ae2ae6-1536x1024.jpg 1536w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/04/859619df-afab-4f22-b08e-759690ae2ae6-750x500.jpg 750w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/04/859619df-afab-4f22-b08e-759690ae2ae6-1140x760.jpg 1140w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/04/859619df-afab-4f22-b08e-759690ae2ae6.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></strong></p>
<p><strong>Rok 1975 to czas jednej z największych reform administracyjnych w historii Polski. W skali makro zamiast 17 województw – 49. W skali mikro – łączenie małych miast z większymi. Tak było w przypadku Sosnowca, który w połowie 1975 roku wchłonął trzy miasta: Zagórze, Klimontów i Kazimierz Górniczy, który dwa lata wcześniej wchłonął miasto Porąbka.</strong></p>
<p>Przyłączenie lub połączenie, bo takie sformułowania można też znaleźć w ówczesnej prasie, było następstwem właśnie tej reformy. Od 1 czerwca 1975 roku przyłączono do Sosnowca dotychczasowe miasta: Zagórze, Klimontów i Kazimierz Górniczy. Miasto podwoiło swoją powierzchnię z 41 do 92 kilometrów kwadratowych. Zwiększyła się też ludność ze 144 tysięcy do 195 tysięcy. A już dwa lata później miasto osiągnęło 200 tysięcy mieszkańców. To była bardzo duża zmiana na mapie i nie tylko.</p>
<p><strong>Dlaczego Zagórze, Klimontów i Kazimierz Górniczy zostały częścią właśnie Sosnowca? Ani mieszkańcy, ani lokalne władze chyba nie miały w tym zakresie wiele do powiedzenia.</strong></p>
<p>Właśnie chyba nie. Badając ten temat nie znalazłam odpowiedzi na pytanie, dlaczego te miasta przyłączono właśnie do Sosnowca. Właściwie Klimontów najbardziej naturalnie pasował do tego miasta, ale w przypadku Zagórza pewnie w grę wchodziła też Dąbrowa Górnicza. Zagórze, zresztą, do dzisiaj ciągnie do Dąbrowy, chociażby młodzi ludzie wybierają chętnie tamtejsze licea. Z Sosnowcem sprzed 1975 r. nie miał też wiele wspólnego Edward Gierek, który urodził się w Porąbce a mieszkał w Zagórzu. A trzeba przyznać, że plany przyłączenia Zagórza do Sosnowca lub Dąbrowy Górniczej były już w okresie międzywojennym. Pokazujemy to również na wystawie.</p>
<p><strong>Jak tę decyzję przyjęli zwykli mieszkańcy?</strong></p>
<p>Nie znalazłam bezpośrednich relacji mieszkańców. Jest bardzo dużo cytatów prasowych z tego okresu z tym, że prasa z tamtych lat, wiadomo, nie dopuszczała raczej głosów krytycznych, ale przedstawiamy to, co oficjalnie się wówczas ukazało. Innych oficjalnych kanałów informacyjnych wtedy przecież nie było, a dzisiejsze relacje z uwagi na upływ czasu nie byłyby wiarygodne. Liczę, że takie opinie mogą pojawić się w czasie wystawy.</p>
<p><strong><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-medium wp-image-23015" src="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/04/fbf626ec-c46b-4e18-9eea-b50fb596e008-300x200.jpg" alt="" width="300" height="200" srcset="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/04/fbf626ec-c46b-4e18-9eea-b50fb596e008-300x200.jpg 300w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/04/fbf626ec-c46b-4e18-9eea-b50fb596e008-1024x683.jpg 1024w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/04/fbf626ec-c46b-4e18-9eea-b50fb596e008-768x512.jpg 768w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/04/fbf626ec-c46b-4e18-9eea-b50fb596e008-1536x1025.jpg 1536w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/04/fbf626ec-c46b-4e18-9eea-b50fb596e008-750x500.jpg 750w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/04/fbf626ec-c46b-4e18-9eea-b50fb596e008-1140x760.jpg 1140w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/04/fbf626ec-c46b-4e18-9eea-b50fb596e008.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></strong></p>
<p><strong>Te zmiany to zmiany w ujęciu geograficznym, demograficznym, ale też codziennym. Chociażby sprawy urzędowe mieszkańcy do tej pory załatwiali w Miejskich Radach Narodowych w Zagórzu, Klimontowie i Kazimierzu Górniczym, a teraz ze wszystkim musieli jechać do Sosnowca.</strong></p>
<p>Z jednej strony tak, ale z drugiej trzeba pamiętać, że te miasta należały do powiatu będzińskiego, który tak jak wszystkie powiaty został wtedy zlikwidowany, a jazda do Sosnowca była jednak mniejszym problemem niż do Będzina, w którym też pewne sprawy załatwiano. Stare władze zostały zlikwidowane. Mamy zdjęcia z pierwszej sesji Miejskiej Rady Narodowej w nowym Sosnowcu, która odbyła się w Kazimierzu Górniczym. Gospodarczo w Sosnowcu funkcjonowało od 1975 roku pięć kopalń bo do Milowic, Sosnowca i Niwki-Modrzejowa doszły duże kopalnie Kazimierz-Juliusz i Czerwone Zagłębie. Dla gospodarki miasta to był duży plus. Prasa rozpisywała się też o tym, że miasto zyskało mnóstwo terenów pod budownictwo mieszkaniowe. To czas, gdy w Zagórzu i Klimontowie powstają osiedla dla pracowników Huty Katowice, ale też w Kazimierzu Górniczym powstaje osiedle Wagowa. Miasto zyskało też dwa obiekty wypoczynkowe – ówczesny Park Leśna i Balaton.</p>
<p><strong>I paradoksalnie, Sosnowiec stał się wtedy miastem bardziej rolniczym, bo wtedy w dzisiejszych wschodnich dzielnicach tego rolnictwa było całkiem sporo.</strong></p>
<p>Zgadza się. Będzie to można też zobaczyć na wystawie. Dziennikarze pisali, że pewna grupa osób utrzymuje się z rolnictwa, chociaż dominowali oczywiście górnicy. Najdłużej taki charakter zachowały Porąbka i Ostrowy Górnicze.</p>
<p><strong><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-medium wp-image-23016" src="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/04/9d799b14-0829-4ced-ab4a-15a3ea6da7cb-300x200.jpg" alt="" width="300" height="200" srcset="https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/04/9d799b14-0829-4ced-ab4a-15a3ea6da7cb-300x200.jpg 300w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/04/9d799b14-0829-4ced-ab4a-15a3ea6da7cb-1024x683.jpg 1024w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/04/9d799b14-0829-4ced-ab4a-15a3ea6da7cb-768x512.jpg 768w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/04/9d799b14-0829-4ced-ab4a-15a3ea6da7cb-1536x1024.jpg 1536w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/04/9d799b14-0829-4ced-ab4a-15a3ea6da7cb-750x500.jpg 750w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/04/9d799b14-0829-4ced-ab4a-15a3ea6da7cb-1140x760.jpg 1140w, https://kuriermiejski.com.pl/wp-content/uploads/2025/04/9d799b14-0829-4ced-ab4a-15a3ea6da7cb.jpg 1782w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></strong></p>
<p><strong>Zmiana nazw ulic w nowym dużym Sosnowcu to największy problem związany z przyłączeniami?</strong></p>
<p>Był to na pewno spory problem. Do zmiany zakwalifikowano 139 nazw ulic: 45 w Kazimierzu Górniczym, 37 w Klimontowie, 34 w Zagórzu i 23 w dotychczasowych granicach Sosnowca. Przyjęto zasadę, że tam gdzie ulica jest najdłuższa i mieszka przy niej najwięcej osób, to nazwa zostaje tak, żeby nie było, że zmiany następują tylko w przyłączonych dzielnicach. Nie zawsze sprawa była trafiona jak z ul. Kruczkowskiego, którą z uwagi na największą liczbę mieszkańców pozostawiono w centrum miasta, a w Kazimierzu Górniczym przemianowano na ul. Morcinka, a to z Kazimierzem Górniczym związany był przecież przed wojną Kruczkowski.</p>
<p><strong>Inna sprawa, że epilog do tej historii dopisała akcja dekomunizacyjna sprzed kilku lat.</strong></p>
<p>Tak. Dziś już takiej ulicy w Sosnowcu nie ma.</p>
<p><strong>Mentalnie mieszkańcy szybko przyjęli te zmiany? Wydaje się, że do dziś niektórzy jeszcze używają chociażby dawnych nazw tych ulic.</strong></p>
<p>Myślę, że przyjęli to do wiadomości, chociaż gdy rozmawiam z mieszkańcami Kazimierza Górniczego, to oni oczywiście uznają, że żyją na terenie Sosnowca, ale mówią nie, że mieszkają w Sosnowcu, tylko w Kazimierzu Górniczym. Inna sytuacja jest w nowej części Zagórza, bo gdy Zagórze przyłączano do Sosnowca, to wielu z nich jeszcze tam nie było. Oni przyjechali już w drugiej połowie lat siedemdziesiątych do Sosnowca. Ale w starych dzielnicach ta pamięć o dawnej samodzielności rzeczywiście jest.</p>
<p><strong>Po zmianie ustroju przyłączone w tym samym okresie Radzionków do Bytomia czy Wojkowice do Będzina usamodzielniły się. Jeszcze w czasach PRL Sławków przeforsował odłączenie od Dąbrowy Górniczej. W Sosnowcu nie było chyba takich separatystycznych tendencji?</strong></p>
<p>Nie słyszałam, żeby w którejś z przyłączonych wówczas dzielnic miało się coś takie dziać. Ale faktycznie, w wielu przypadkach tak było. Zmiany na mapie bywały bardzo różne.</p>
<p><strong>Co zobaczymy na wystawie?</strong></p>
<p>Przede wszystkim zdjęcia z tamtego czasu. To fotografie bardzo często po raz pierwszy publikowane. Pochodzą ze zbiorów Jana Bebłota, Elżbiety Markowiak, Mariana Podgórskiego (ze zbiorów Jarosława Sobaszka) czy państwa Jeleńskich. Nieocenioną pomocą był naczelny zagórzanista Artur Ptasiński. Będzie można się też zapoznać z historią rozwoju terytorialnego Sosnowca między 1902 a 1975 rokiem. Wystawa będzie czynna do 15 czerwca, z kolei w niedzielę 25 maja o godz. 16 zapraszam na oprowadzanie kuratorskie.</p>
<p><em><strong>TROCHĘ HISTORII</strong></em><br />
<em><strong>Zagórze przez wiele lat było siedzibą gminy, do której należał również Klimontów. W 1954 roku dotychczasową gminę podzielono na dwa osiedla, które w 1967 roku uzyskały prawa miejskie. Ostatnim przewodniczącym Prezydium MRN w Zagórzu był Józef Grad, a w Klimontowie – Bolesław Stoszek. Prezydium w Zagórzu mieściło się przy ówczesnej ulicy Armii Czerwonej 43 (budynek stał naprzeciw Technikum, dziś już nie istnieje), a w Klimontowie w dzisiejszym Ośrodku Interwencji Kryzysowej przy ul. Kraszewskiego 21. Kazimierz Górniczy do 1950 roku był częścią gminy olkusko-siewierskiej. W 1950 roku utworzono gminę Kazimierz, która w 1954 roku zyskała status osiedla. W 1967 roku osiedla Kazimierz Górniczy i Ostrowy Górnicze połączono w miasto Kazimierz Górniczy, które w 1973 roku wchłonęło miasto Porąbka. Ostatnim przewodniczącym Prezydium MRN w Kazimierzu Górniczym był Stefan Bigaj, a urząd mieścił się przy ul. Głównej 15</strong></em></p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
